Narodowe Czytanie w Gołuchowie odbyło się na Placu Podworskim Ośrodka Kultury Leśnej, który był współorganizatorem wydarzenia. W Grodzie Żubra, podobnie jak w całej Polsce, wybrzmiały fragmenty „Dziadów” Adama Mickiewicza. Biblioteka postawiła na drugą część, tym samym na tekst, łączący literaturę z obrazem, dźwiękiem i teatralną formą.
- Dzięki temu wspólna lektura nabrała wyjątkowego charakteru, a publiczność mogła przenieść się w świat obrzędu dziadów – pełen tajemniczości i symboli. W tę rzeczywistość widzów wprowadziła młodzież ze Studium Animatorów Kultury w Kaliszu, wcielając się w bohaterów dramatu i nadając czytanym fragmentom sceniczny wymiar. Kostiumy, ruch sceniczny, charakteryzacja i przygotowane etiudy sprawiły, że postaci Mickiewicza „ożyły” na oczach publiczności. Ważnym elementem wydarzenia była również efektowna scenografia autorstwa Karola Matczaka, która dopełniła całość i podkreśliła mroczny klimat - mówi Kinga Jędraszczyk z gołuchowskiej książnicy.
W drugiej części wieczoru pojawił się gość specjalny, czyli Filip Łobodziński – dziennikarz, tłumacz i muzyk. W pamięci wielu widzów zapisał się jako dziecięcy aktor, a szczególną popularność przyniosła mu kultowa rola „Dudusia” w „Podróży za jeden uśmiech”.
- Jego obecność w naturalny sposób dopełniła literacki charakter spotkania. Rozmowa dotyczyła m.in. literatury, języka, przekładu oraz różnych sposobów obcowania ze słowem. Łobodziński należy do grona najbardziej cenionych i rozpoznawalnych polskich tłumaczy literatury oraz tekstów piosenek. Przekłada z języka angielskiego, francuskiego i hiszpańskiego, a w jego dorobku znajdują się powieści, literatura faktu, poezja i teksty muzyczne. Podczas spotkania nie zabrakło również tematów muzycznych. Szczególne miejsce w działalności Łobodzińskiego zajmuje twórczość Boba Dylana. Tłumacz od kilku dekad, przekłada teksty jego piosenek, a wraz z zespołem dylan.pl wykonuje polskie wersje utworów amerykańskiego noblisty - opowiada Kinga Jędraszczyk.
Na wszystkich, którzy tego dnia przynieśli ze sobą własne egzemplarze „Dziadów”, czekała okolicznościowa pieczęć Narodowego Czytania.
Komentarze (0)