1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, 8.000 zł grzywny i zakaz sprawowania funkcji publicznych o charakterze samorządowym przez 4 lata. Taki wyrok usłyszał oskarżony o korupcję były wójt gminy Gizałki Mariusz P.
Rozprawa sądowa przeciwko oskarżonym o korupcje byłemu wójtowi Gizałek Mariuszowi P. oraz Andrzejowi Sz. i Tomaszowi B. po kilku latach dobiegła końca. Prokurator nie miał wątpliwości, co do ich winy. Z kolei obrońcy próbowali zwrócić uwagę sądu na osobę dyrektorki Szkoły Podstawowej w Tomicach. Adwokat Andrzeja Sz. tłumaczył, że to Małgorzata Wąsiewicz poinformowała o całej sprawie CBA. - Miała pewien interes - stwierdził. - P. z Wąsiewicz pracowali w jednej szkole. Był jej podległy. Zgłosił się do wyborów i wygrał. Powstał dyskomfort. Podległy pracownik stał się przełożonym dyrektorki. Rysuje się pewien mechanizm nieposłuszeństwa. Wąsiewicz także chciała być wójtem. Była negatywna motywacja zrodzona w umyśle Wąsiewicz. To dało pretekst do nakłonienia Sz. do wypisania nieprawdziwych faktur, by je później wykorzystać przeciw P. – stwierdził adwokat.
Relacja z rozprawy i ogłoszenia wyroku we wtorek w "Życiu Pleszewa".
(pg)
fot. Mowy końcowe prokurator i obrońcy wygłosili w poniedziałek 14 kwietnia. Na ogłoszeniu wyroków 17 kwietnia nie pojawił się żaden z oskarżonych. W sali obecni byli jedynie dwaj mieszkańcy gminy Gizałki
Wyrok sądu
Mariusz P.
1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata
8.000 zł grzywny
zakaz wykonywania funkcji publicznych o charakterze samorządowym przez 4 lata
opublikowanie wyroku w gazetach
Andrzej Sz.
rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata
4.000 zł grzywny
Tomasz B.
8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata
2.000 zł grzywny
Gizałki. Były wójt skazany
Opublikowano:
Autor: Przemysław Góralczyk
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE