Gmina Dobrzyca. Koronawirus. Pracownicy szkoły, przedszkola, gminnego żłobka, biblioteki oraz panie z KGW - zaangażowali się w szycie maseczek, które rozprowadzane będą na terenie gminy Dobrzyca. - Będziemy szyć, dopóki starczy materiału – zapowiadają inicjatorzy akcji.
DOBRZYCA. KORONAWIRUS. SZYCIE MASECZEK
Akcja szycia maseczek w gminie Dobrzyca rozpoczęła się na początku tego tygodnia.
- To inicjatywa oddolna, zebraliśmy się i stwierdziliśmy, że warto się w to zaangażować - informuje Ewa Wasielewska, wiceburmistrz Dobrzycy, która koordynuje akcję.
Jak wylicza, w szycie zaangażowanych jest wiele osób: pracownice placówek oświatowych, biblioteki, ale także Koła Gospodyń Wiejskich. - Jeszcze przed Wielkanocą zbieraliśmy to, co jest najbardziej potrzebne. W zakupie materiałów wspomoże nas Bank Spółdzielczy – zaznacza.
DOBRZYCA. KORONAWIRUS. MASECZKI SZYJĄ W 3 ZESPOŁACH
- Sprawa jest rozwojowa – przyznaje Zenon Lisiak, dyrektor szkoły w Dobrzycy, który również koordynuje akcję.
- Pracownicy pracują w trzech zespołach, w kilku salach, przy zachowaniu bezpieczeństwa wykorzystując własny sprzęt – dodaje.
Zaangażowania wśród osób szyjących nie brakuje, jedyny problem to materiał. Dziś – w dobie dużych potrzeb – trudno go po prostu "od ręki" zdobyć.
- Będziemy szyć, ile będziemy mieć materiału. Chcielibyśmy dla wszystkich, ale może pojawić się problem – na razie jedną balę dostaliśmy na zapisy, ich koszty zresztą w ostatnim czasie diametralnie wzrosły – zaznacza wiceburmistrz Dobrzycy.
Wyprodukowane maseczki w pierwszej kolejności trafią do pracownicków wszystkich jednostek podległych urzędowi, później rozprowadzane będą wśród mieszkańców.