36-letni mieszkaniec gminy Pleszew z jednego ze sklepów drogeryjnych znajdujących się na ulicy Rynek w Pleszewie, ukradł perfumy o wartości 320 zł. W pościg za mężczyzną ruszył pracownik ochrony, który ujął złodzieja i zażądał wydania skradzionego towaru. Zatrzymany nie zamierzał jednak łatwo się poddać. Podczas zdarzenia użył wobec pracownika ochrony siły fizycznej oraz kierował pod jego adresem groźby dotyczące pozbawienia życia i zdrowia. Ostatecznie ochroniarz odzyskał skradzione perfumy, ale złodziej zdołał oddalić się z miejsca zdarzenia. O wszystkim został powiadomiony dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie. Mundurowi natychmiast podjęli działania i zatrzymali 36-letniego mężczyznę w bezpośrednim pościgu na jednej z ulic miasta.
- Mieszkaniec gminy Pleszew był już wcześniej notowany za przestępstwa przeciwko osobie. W sobotę, 19 września 2026 roku, usłyszał zarzut dotyczący kradzieży rozbójniczej. Prokurator Rejonowy w Pleszewie zastosował wobec niego dozór policyjny - mówi asp. szt. Monika Kołaska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie.
Kradzież rozbójnicza polega na zastosowaniu przemocy lub groźby w celu utrzymania się w posiadaniu zabranego mienia. Za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w piątek (18 września) przed 15:00.
Komentarze (0)