Gmina Gołuchów. Budowa drogi Krzywosądów – Kucharki idzie pełną parą. Prace mają zakończyć się w ciągu kilku najbliższych tygodni. Mieszkańcy zlokalizowanych w rejonie posesji alarmują jednak, że nie wszystko idzie tak - jak powinno.
- Z drogi spływa woda. Ostatnio przy tych obfitych deszczach spływała na posesje. Naszym zdaniem jest problem z melioracją, boimy się co będzie w okresie jesienno – zimowym. Teraz już wszystko pływa a potem, strach pomyśleć. To woła o pomstę do nieba – mówi jeden z mieszkańców Kucharek.
I dodaje, że sprawa został zgłoszona do Zarządu Dróg Powiatowych w Pleszewie. Halina Meller zna temat.
- Byliśmy na miejscu z kierownikiem robót i rzeczywiście jest problem – potwierdza, ale ma rozwiązanie. - Przeciągniemy wysokie krawężniki. To naszym zdaniem zatrzyma wodę – mówi szefowa powiatowych drogowców.
W skuteczność rozwiązania wątpią jednak sami mieszkańcy.
– Krawężniki nie zatrzymają wody, ale doceniamy ukłon w naszą stronę. Czas pokaże, kto miał rację i czy rzeczywiście jest to dobre rozwiązanie – mówi jeden z mieszkańców.