„Wszyscy jesteśmy pamięcią” - pod takim hasłem po raz czwarty odbył się marsz organizowany przez Zespół Szkolno-Przedszkolny w Jedlcu, którego celem było upamiętnienie Narodowego Dnia Polskich Dzieci Wojny oraz poległych w obronie ojczyzny, ze szczególnym uwzględnieniem mieszkańców Jedlca, gminy Gołuchów i okolic.
- Społeczność jedleckiej szkoły wraz z uczennicami i uczniami zaprzyjaźnionych szkół z gminy Gołuchów powędrowała do tzw. "Grobów" w lesie jedleckim - Miejsca Pamięci Narodowej. Mogiła ta zajmuje szczególne miejsce w pamięci i świadomości społeczności lokalnej. Jest miejscem spoczynku ofiar reżimu hitlerowskiego z czasów II wojny światowej - informuje Gołuchowskie Centrum Kultury „ZAMEK”.
Na pomniku złożono wiązankę i zapalono znicze. Na tym nie koniec. Uczniowie w geście pamięci, przywiązali białe wstążki z imionami i nazwiskami ofiar wojny lub po prostu swoich bliskich, o których chcą pielęgnować pamięć. GCK w ten sposób upamiętniło Halinę Krzyżak i Norberta Sarneckiego - osoby związane z Gołuchowską Grupą Teatralną im. Agnieszki Baranowskiej oraz Józefa Dymnego i Wojciecha Walczaka, przyjaciół instytucji. Przy „Grobach” wspomniano również Beatę Szymoniak.
- Tegoroczny marsz odbył się 11 września – w 25. rocznicę zamachów terrorystycznych na World Trade Center w Nowym Jorku. Ta szczególna data skłoniła nas do poszerzenia kręgu naszej pamięci i symbolicznego oddania hołdu również wszystkim ofiarom - informuje gołuchowska biblioteka, która przyłączyła się do akcji.
W marszu uczestniczyła nie tylko młodzież i nauczyciele, ale również lokalna społeczność oraz przedstawiciele władz samorządowych.
Komentarze (0)