Często budzisz się z uczuciem ciężkiej głowy, zatkanym nosem lub przesuszoną śluzówką? Okazuje się, że to, jak regenerujesz się nocą, w dużej mierze zależy od mikroflory i jakości powietrza w pomieszczeniu.
Większość roślin doniczkowych w ciągu nocy wstrzymuje proces fotosyntezy. Zużywają wtedy tlen i wydalają dwutlenek węgla. Istnieje jednak grupa roślin, które robią coś dokładnie odwrotnego.
Dlaczego właśnie Sansewieria?
Absolutnym numerem jeden według badań badaczy oraz ekspertów od mikroklimatu wnętrz jest Sansewieria (Wężownica), potocznie nazywana też„językiem teściowej”.
To roślina niezwykła z jednego kluczowego powodu: wykorzystuje specyficzny metabolizm (tzw. typ CAM). W przeciwieństwie do tradycyjnych kwiatów, Sansewieria otwiera swoje aparaty szparkowe nocą, pochłaniając dwutlenek węgla i produkując czysty tlen wtedy, gdy najbardziej tego potrzebujesz podczas snu.
Co potrafi przefiltrować z powietrza?
- Formaldehyd - obecny w meblach z płyter wiórowych, lakierach i panele podłogowych.
- Benzen - składnik dymu i miejskiego smogu, który przedostaje się przez uchylone okna.
- Trójchloroetylen - obecny w domowych środkach czyszczących.
Dzięki temu rano budzisz się wypoczęty, a jakość Twojego snu głębokiego wyraźnie wzrasta.
Skrzydłokwiat dla osób z suchym gardłem
Jeśli twoim głównym problemem w sypialni jest suche powietrze (szczególnie w sezonie grzewczym), doskonałym uzupełnieniem będzie Skrzydłokwiat.
Ta piękna roślina o ciemnozielonych liściach i białych żagielkach działa jak naturalny, cichy nawilżacz powietrza. Odparowuje wodę ze swoich liści, wyłapując przy tym z otoczenia zarodniki pleśni oraz bakterie.
Komentarze (0)