Chocz. O ile wzrosną stawki za nieruchomości? Mniejszy podatek, to mniej w kasy w kasie.
Wysokość podatku od nieruchomości w gminie Chocz przez wiele lat była na takim samym poziomie. A konkretne – od 2013 roku. - W tym czasie zmieniliśmy jedynie wielkość opłaty transportowej, bo osiągnęliśmy poziom poniżej ministerialnego i musieliśmy to wyrównać – przypomina burmistrz, Marian Wielgosik.
W końcu włodarz zaproponował przyjęcie nowych – wyższych stawek. W większości był to wzrost „symboliczny”. Dla przykładu - od budynków mieszkalnych z 0,70 zł do 0,75 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej. I w tych przypadkach rajcy nie mieli większych uwag. Inaczej było z należnością dotyczącą budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Tutaj stawka dla przedsiębiorców miała pójść w górę z 17 do 19,50 zł. Ta kwota nie spodobała się radnym z ugrupowania „Nasz Dom” - z przewodniczącą Anną Koniewicz-Kruk na czele. Małgorzata Bojarun stwierdziła wprost. - Wzrost jest dość wyraźny. Dlatego proponuję kwotę 18,50 zł.
Według wyliczeń urzędu dzięki podwyżce podatku od nieruchomości do gminnej kasy miało trafić w przyszłym roku o 90.000 zł więcej. Części rajców jednak to nie przekonało. Opowiedzieli się za niższą stawką, co sprawi, że dochód zmniejszy się z tego powodu o 20.000 zł. A mniej kasy, to mniej inwestycji.