Choć pełen program i szczegółowe godziny tegorocznej imprezy są jeszcze owiane tajemnicą, dotychczasowa tradycja pozwala nam spodziewać się wydarzenia na najwyższym poziomie.
Jak to wyglądało w zeszłym roku?
Jeśli program będzie zbliżony do ubiegłorocznego, możemy spodziewać się sprawdzonego scenariusza. Oficjalne rozpoczęcie mszą świętą, potem parada i przejazd setek maszyn z kościoła prosto na boisko w Kucharach. Na miejscu na uczestników czekała masa rozrywki, w tym widowiskowy symulator WHEELIE, pamiątkowe blachy zlotowe, konkursy z nagrodami oraz koncerty na żywo. Oczywiście nie brakowało świetnego jedzenia, a nad płynnością imprezy i doskonałą atmosferą czuwał niezawodny konferansjer – Wacław Tomalak.
Moto Zlot Kuchary to nie tylko ryk silników i dobra zabawa, ale przede wszystkim ogromne serce całej społeczności motocyklowej. Wydarzenie od lat ma silny wymiar charytatywny. Dwa lata temu motocykliści zbierali na bliźniaków z Jedlca a rok temu dla Jasia z Piątku Wielkiego.
Szczegółowy plan działania oraz oficjalny plakat imprezy powinny pojawić się już wkrótce.
Komentarze (0)