Było tuż przed 19, gdy stojąca po drugiej stronie ulicy sarna dłuższą chwilę z zaciekawieniem spoglądała w kierunku budynku Gminnego Centrum Kultury. Może też była zainteresowana spektaklem będącym refleksją nad relacją człowieka z naturą? Tymczasem ostatnie osoby zajmowały miejsca na widowni. Publiczność nie zawiodła i licznie przybyła, aby obejrzeć premierę przedstawienia „Entiana z doliny rzeki Trzemnej”, przygotowanego przez Gołuchowską Grupę Teatralną im. Agnieszki Baranowskiej. Cztery poprzednie sztuki wystawiono w plenerze. Piątą już pod dachem – w pięknej sali koncertowo-teatralnej.
– Pamiętają państwo, że każda szara chmura, która pojawiała się na niebie potęgowała nasz niepokój. Teraz już niestraszne są nam chmury, deszcz, ulewy – podkreślała Patrycja Walerowicz-Wojtkowiak, dyrektorka Gołuchowskiego Centrum Kultury „Zamek”.
Wiedźmy i Słowianki
W piątkowe popołudnie, 10 lipca 2026 roku, publiczność mogła zobaczyć efekty kilkumiesięcznych prac. Przygotowania rozpoczęły się w listopadzie.
- Wszyscy jesteśmy bardzo podekscytowani. Przed nami kolejna niesamowita przygoda. Osobiście zawsze jestem bardzo ciekawa, co będzie w danym spektaklu, jakie będą powiązania z Gołuchowem, jaką rolę dostanę. Reżyserzy raczą nas nowymi środkami, dają wyzwania, które nas bardzo rozwijają – mówiła wówczas Violetta Bartczak, mająca za sobą występy we wszystkich przedstawieniach.
Grupa oszczędnie dzieliła się szczegółami dotyczącymi tematyki spektaklu. Było wiadomo, że będzie to opowieść dziejącą się poza czasem i historią, że pojawią się ludzie z różnych epok i drzewa ze swoją opiekunką Entianą, że nie zabraknie nawiązań do dziejów Gołuchowa. Premiera była momentem odkrycia kart.
- Spektakl w przeciwieństwie do pozostałych wymyka się ramom czasowym. Jest opowieścią trochę baśniową, trochę mityczną, trochę mistyczną, gdzie natura, człowiek i wyobraźnia splatają się w jedną, poruszającą całość. Sztuka jest również refleksją nad relacją człowieka z przyrodą, odwołuje się do naszych, słowiańskich korzeni, jest bardzo mocno osadzona w historii Gołuchowa – opowiada Patrycja Walerowicz-Wojtkowiak.
Za scenariusz i reżyserię, tradycyjnie, odpowiadali Małgorzata i Marek Chojnaccy.
– Od pięciu lat opowiadamy o tym niezwykłym miejscu. Ten spektakl mówi o historii, której jednak próżno szukać w albumach, oglądać na zdjęciach. Cytujemy postaci z poprzednich sztuk, pojawiają się bohaterowie z wcześniejszych przedstawień. Jest to bardzo kobiecy spektakl. Na scenie są wiedźmy i Słowianki. Skład sędziowski również w pełni tworzą panie. Do tego dochodzi bardzo utalentowany męska część naszego zespołu i młodzież, która pięknie wyrosła i wspaniale porusza się na scenie – mówi pani Małgorzata.
To już nie amatorska grupa, tylko prawdziwy teatr
W spektaklu wystąpili: Violetta Bartczak, Lidia Chwalińska, Alina Doktor, Elżbieta Jamroszczyk, Mikołaj Jamroszczyk, Waldemar Jezierski, Katarzyna Karpińska, Kaja Król-Brandyk, Marek Kubisiak, Monika Osuch, Wojciech Pawlak, Alina Piętka, Gracjan Piętka, Urszula Płaczek, Maksymilian Płaczek, Agnieszka Rupiczak, Alicja Solarczyk, Wiktor Sołtysiak, Jerzy Szukalski, Marita Walczak, Magdalena Zasieczna, Julia Zawieja i Arleta Piotrowska, która odpowiadała również za choreografię. Aktorzy po raz kolejny zachwycili publiczność i zasłużyli na owacje, gratulacje oraz podziękowania.
– Wielkie słowa uznania kierujemy do aktorów, do państwa Chojnackich. Wasza praca to prawdziwa pasja, wytrwałość, i wspólnota, która rodzi się wokół kultury. Z podziwem patrzymy na to jak własnymi siłami przygotowujecie stroje, tworzycie elementy scenografii i budujecie świat przedstawień. Wasze działania pokazują, że teatr nie jest zarezerwowany wyłącznie dla zawodowych aktorów, ale jest przestrzenią dla każdego, kto chce wyrażać siebie, rozwija swoje talenty, współtworzyć coś wyjątkowego dla innych – podkreślał Zdzisław Gorzeliński, zastępca wójta gminy Gołuchów.
Pod wrażeniem spektaklu i całej grupy była posłanka Alicja Łuczak.
– Jesteście prawdziwym teatrem, który wzrusza, daje siłę, moc, daje do myślenia. Było dużo o naturze, o tym jak ją człowiek traktuje, jakie powinny być relacje. Nie zabrakło nawiązań do współczesności. Jako przedstawicielka Komisji Ochrony Środowiska bardzo się cieszę, że niektóre rzeczy dzisiaj wybrzmiały. Gratuluję sukcesu, kibicuję wam i czekam na kolejne premiery – mówiła.
Kto nie mógł obejrzeć premiery, może nadrobić zaległości jeszcze w ten weekend. Aktorzy wystąpią w sobotę o 16 i 19 oraz w niedzielę o 19.
Zaczęło się w 2021 roku
Teatralna przygoda grupy rozpoczęła się w 2021 roku. Dla aktorów jednorazowy eksperyment stał się zaczątkiem trwającej już kilka lat pięknej przygody. „Pan_na Gołuchowie”, „Gołuchowskie tango”, „I co tam znowu” oraz „Gołuchowskie randez-vous, czyli historia spotkań kina z teatrem” - to kolejne spektakle cieszące się bardzo dużym zainteresowaniem ze strony publiczności.
Komentarze (0)