Pani Monika Skorzybót z Gołuchowa przyszła na świat dokładnie w święto Trzech Króli - 6 stycznia 1925 roku.
Pochodzi z Jedlca. W Gołuchowie zamieszkała po ślubie z Czesławem, z którym doczekała się dwójki dzieci. Prowadzili wspólnie małe gospodarstwo, potem pan Czesław pracował zawodowo, a pani Monika zajmowała się domem.
- W sumie mama doczekała się dwójki dzieci, dwoje wnuków i dwoje prawnuków. Nie pracowała zawodowo. Najpierw opiekowała się mną i bratem, potem pomagała wychowywać wnuki - opowiada jej córka, Maria.
Setne urodziny pani Monika świętowała w gronie najbliższych.
- Była msza o jej zdrowie. Zorganizowaliśmy też małe przyjęcie w restauracji - dodaje pani Maria.
Z okazji urodzin jubilatkę odwiedzili również przedstawiciele gołuchowskiego urzędu: na czele z wójtem - Tomaszem Pawlakiem i kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego - Anną Twardowską. Nie zabrakło życzeń i kwiatów.
- Wobec tak ważnego jubileuszu, jakim jest setna rocznica urodzin, pragniemy przekazać raz jeszcze szanownej jubilatce najserdeczniejsze życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności, samych pogodnych dni pełnych ciepła i radości. Rocznica ta stanowi dla nas wszystkich okazję do wyrażenia naszej sympatii i zadowolenia z tego doniosłego jubileuszu - podkreślają przedstawiciele gołuchowskiego samorządu.
Komentarze (0)