Do zdarzenia doszło 14 września po godz. 21.00. To właśnie wtedy do pleszewskiej komendy policji wpłynęło zgłoszenie o kierowcy renault, który jechał "wężykiem" po drodze krajowej nr 12 w rejonie Brzezia.
Kierowca samochodu renault nie był w stanie zapanować nad pojazdem - w pewnym momencie zjechał z trasy wpadając do rowu.
Wszystko widzieli inni uczestnicy ruchu, którzy jechali w stronę Kalisza. I to właśnie oni dokonali obywatelskiego zatrzymania prowadzącego renaulta.
- Policjanci po przybyciu na miejsce zastali samochód w polu. Kierowca pojazdu został zatrzymany przez innych kierowców - z powiatu kaliskiego - relacjonuje Monika Lis-Rybarczyk z pleszewskiej policji.
Jak się okazało, kierowca renault - 31-letni obywatel Ukrainy - był kompletnie pijany. Po badaniu stwierdzono u niego niemal 4 promile alkoholu!
Jechał wraz z pasażerem, również obywatelem Ukrainy, który także był nietrzeźwy.
Pijany 31-latek został doprowadzaony do policyjnej izby zatrzymań w Kaliszu. Dalsze czynności będą wykonywane po jego wytrzeźwieniu.
Komentarze (0)