Pleszew. Jak się zdrowo odżywiać?

Opublikowano:
Autor: Redakcja

Pleszew. Jak się zdrowo odżywiać? - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości

Pleszew. Nic, co trafia na stoły w Centrum Kształcenia i Wychowania OHP w Pleszewie nie jest przypadkowe. Jak zaznaczają władze placówki, młodzież żywiona jest zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia. Norm uczą się i przestrzegają również uczniowie, którzy w ramach praktyk zawodowych szkolą się w CKiW w zawodzie kucharza.

 

Dieta dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia nie może być przypadkowa. Rozporządzenie Ministra Zdrowia dotyczące zbiorowego żywienia jednoznacznie określa, co powinni, a czego nie powinni jeść młodzi ludzie.

Wyklucza ono np. spożywanie pieczywa produkowanego z ciasta głęboko mrożonego czy suszonych owoców wzmacnianych sztucznymi słodzikami lub po prostu dosładzanych. Odpada też przetworzona żywność w postaci fast foodów, sztucznie słodzonych i kalorycznych napojów i powszechnie dostępnych słodyczy naszpikowanych syropem glukozowym i jego pochodnymi. Takie jedzenie po pierwsze jest niezdrowe, a po drugie - prowadzi do otyłości.

- I takiego jedzenia na szkolnej stołówce nie ma. Są za to w odpowiedniej ilości węglowodany, zdrowe tłuszcze i białko. Mamy specjalnie przygotowane jadłospisy, które uwzględniają wszystkie wytyczne. Nie brakuje też warzyw i owoców, które są uzupełnieniem diety. Co istotne, dzięki wdrażaniu odpowiedniego menu osoby, które nie miały przekonania do niektórych produktów i nie chciały ich spożywać - zmieniły zdanie - wyjaśnia Sylwia Kordylas, zastępca dyrektora CKiW.

Centrum za cel postawiło sobie też krzewienie wśród młodzieży zdrowego stylu odżywiania. I chodzi tu nie tylko o podopiecznych uczących się zawodu kucharza, a o wszystkich uczniów.

- Instruktorzy nauki zawodu kładą duży nacisk na uświadamianie uczniów w tej kwestii. Uczą ich nie tylko odpowiedniego łączenia, ale i też wyboru lepszych produktów i eliminowania z diety jedzenia, które zawiera niewskazane składniki. Jest to przydatne również w życiu codziennym, bo młodzież na co dzień też robi zakupy i w domach sama przygotowuje posiłki - dodaje Sylwia Kordylas.

Jak dodają władze OHP, zbilansowane posiłki to z jednej strony obowiązek placówek edukacyjnych, które zajmują się żywieniem młodych ludzi. Z drugiej jednak strony to też konieczność, dzięki której zmniejsza się ryzyko otyłości i chorób wśród młodzieży.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo