Pleszew. Koronawirus. Tylko trzy osoby - na 208 miejsc - zgłosiło swoje kandydatury do komisji wyborczych w Mieście i Gminie Pleszew, w związku z planowanymi wyborami prezydenckimi. Wspomniane zgłoszenia są indywidualne - żaden z komitetów wyborczych nie delegował ludzi do komisji.
208 - tyle wynosi pełny skład osobowy komisji wyborczych na terenie Miasta i Gminy Pleszew. I tyle osób jest potrzebnych, do przeprowadzena wyborów w sposób tradycyjny.
Sprawdziliśmy - czy - w związku z obecnym zagrożeniem koronawirusem - byli chętni do wejścia do obwodowych komisji.
I okazuje się, że do tej pory na wspomniane 208 miejsc - zgłosiły się zaledwie trzy osoby.
- To kandydatury indywidualne, nie wpłynęły żadne kandydatury wyznaczone przez komitety wyborcze - wyjaśnia Anna Bogacz, rzecznik pleszewskiego urzędu.
Na tym tle nie wyróżniamy się od innych miast - w wielu miastach nie zgłoszono nawet jednej osoby.
Warto przy tym zaznaczyć, że wątpliwości co do przeprowadzenia wyborów w maju ma burmistrz Arkadiusz Ptak. Niedawno skierował specjalne pismo, w którym wprost pyta komisarza wyborczego, jak zorganizować wybory, w kontekście choćby zabezpieczenia lokali wyborczych, szkoleń, które są wcześniej konieczne, czy choćby identyfikacji wyborców - w momencie, gdy wiele osób ze względów bezpieczeństwo chodzi dziś w maseczkach.
Te i inne wątpliwości - choćby wspomniane skompletowanie pełnych składów komisji - burmistrz wysłał do komisarza.
- Pragnę zapewnić moim mieszkańcom najwyższy stopień bezpieczeństwa oraz zminimalizować ryzyko zarażenia zarówno dla wyborców, członków obwodowych komisji wyborczych i osób obsługujących wybory z ramienia urzędu – zaznacza Arkadiusz Ptak.
Wątpliwości ma również większość pleszewskich radnych, którzy wystosowali specjalny apel do burmistrza.
"Jesteśmy stanowczo przeciwni organizowaniu w dniu 10 maja 2020 r. wyborów prezydenckich na terenie Miasta i Gminy Pleszew. Dostaliśmy mandaty od naszych wyborców, którzy ufają, że będziemy działać w ich szeroko pojętym interesie, a nie ma dobra ważniejszego niż zdrowie i życie każdego z nas. W sytuacji panującej pandemii koronawirusa przeprowadzenie wyborów wiąże się ze zbyt wysokim ryzykiem zachorowań, a na to nie możemy się zgodzić. Wybory prezydenckie powinny się odbyć w terminie późniejszym, niezagrażającym zdrowiu i życiu naszych obywateli" - czytamy w apelu, pod którym podpisało się 18 z 21 radnych.
PLESZEW. KORONAWIRUS. CZY WYBORY PREZYDENCKIE SIĘ ODBĘDĄ?
Czy wybory w ogóle się odbędą? Rząd Prawa i Sprawiedliwości jak na razie nie rozważa przeniesienia wyborów na inny termin. Proponuje za to inne rozwiązanie.
W poniedziałek wieczorem Sejm uchwalił ustawę, umożliwiającą przeprowadzenie majowych wyborów prezydenckich w formie korespondencyjnej.
Głosowanie ma odbywać się od 6.00 do 20.00. Wybory będą musieli umieścić specjalną kopertę (z kartą do głosowania oraz podpisanym oświadczeniem o osobistym i tajnym oddaniu głosu) w skrzynce pocztowej na terenie gminy, w której widnieją w spisie wyborców.
Przepisy stanowią też, że w stanie epidemii marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów, określonego wcześniej w postanowieniu. Nowy termin wyborów prezydenta określony przez marszałka Sejmu musi odpowiadać terminom przeprowadzenia wyborów prezydenta określonym w konstytucji.
Nowa ustawa przygotowana przez PiS dopuszcza zmniejszenie składów obwodowych komisji – do 3 osób. Okazuje się jednak, że w wielu przypadkach nawet to nie wystarczy na sprawne przeprowadzenie całej procedury liczenia głosów. Zgłoszenia przyjmowane są jeszcze do 10 kwietnia. Do tematu wrócimy.
[AKTUALIZACJA - 10 KWIETNIA]
Jak informuje komisarz wyborczy na naszym terenie - ostatecznie do komisji wyborczych w Mieście i Gminie Pleszew zgłoszono do 10 kwietnia nieco ponad 50 osób - na wspomniane 208 miejsc. Dodatkowe zgłoszenia pochodzą od komitetów wyborczych.