Podczas snu oddycha za niego maszyna. Milanek potrzebuje intensywnej rehabilitacji

Opublikowano:
Autor:

Podczas snu oddycha za niego maszyna. Milanek potrzebuje intensywnej rehabilitacji - Zdjęcie główne
Autor: archiwum prywatne | Opis: Milanek Twardowski marzy o tym, by biegać i mówić jak rówieśnicy, ale bez kosztownej rehabilitacji jego świat pozostanie zamknięty w czterech ścianach pokoju
Zobacz
galerię
2
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościMilanek miał po prostu pojawić się na świecie i wypełnić dom radością. Jednak tuż po narodzinach, przestał oddychać, a lekarze musieli stoczyć dramatyczną walkę o jego życie. Diagnoza okazała się bezlitosna - wrodzona ośrodkowa hipowentylacja, zwana „Klątwą Ondyny”.
reklama

Dwuletni dziś Milanek Twardowski z Gołuchowa marzy, by biegać i mówić jak rówieśnicy. Niestety - bez kosztownej rehabilitacji jego świat pozostanie zamknięty w czterech ścianach pokoju wypełnionego medyczną aparaturą.

reklama

Ciąża przebiegała prawidłowo

Wszystko miało być inaczej. Ciąża przebiegała prawidłowo, a rodzice z niecierpliwością wyczekiwali synka. 

 -  Po cesarskim cięciu Milan przestał oddychać. Był intubowany, ale na szczęście udało się go uratowć - opowiadają rodzice chłopca. 

Choć lekarzom udało się go uratować, był to dopiero początek długiej i wyboistej drogi.

Diagnoza. Klątwa Ondyny

Po sześciu miesiącach spędzonych w szpitalu pod respiratorem padła diagnoza: Klątwa Ondyny. To rzadka choroba genetyczna, która sprawia, że organizm „zapomina” o oddychaniu podczas snu.

Każda noc Milanka to walka, w której wspiera go maszyna. Każdy dzień to intensywne starania o to, by nadrobić stracony czas. Mimo że Milanek skończył już dwa latka, wciąż nie chodzi i nie mówi. Choroba uwięziła go w ciele, które wymaga nieustannej pracy.

- Jeździmy z nim prywatnie do Bydgoszczy na ćwiczenia przepony, ponieważ jest zwężona. To umożliwia mu mówienie. Niestety, cały czas musimy zbierać środki na rehabilitację dla Milanka - podkreślają rodzice. 

reklama

Jak możesz pomóc?

Rodzice Milanka robią wszystko, co w ich mocy. Oboje poświęcili się opiece nad synkiem, jednak koszty prywatnego leczenia i nowoczesnej aparatury przekraczają ich możliwości.

 - Marzymy, żeby mimo choroby genetycznej, z jaką się zmaga nasz syn, mógł żyć jak normalne dziecko, biegając i mówiąc - mówią rodzice Milanka. 

Jak możesz pomóc? Przekaż 1,5% podatku na rzecz chłopca. W formularzu PIT wpisz: Numer KRS: 0000396361 (Fundacja Siepomaga), cel szczegółowy: 0442947 Milan. Możesz też wesprzeć zbiórkę online. Wejdź na portal siepomaga.pl i wyszukaj zbiórkę Milanka. Każda złotówka ma ogromne znaczenie!

reklama

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo