Kompleks przy chockiej szkole to popularne miejsce spotkań, jednak w ostatnim czasie zaczęły dochodzić stamtąd sygnały o niepokojących zachowaniach. Mieszkańcy wielokrotnie alarmowali o problemach związanych z niszczeniem mienia oraz zakłócaniem porządku publicznego.
Informacje te trafiały do służb tradycyjną drogą podczas spotkań środowiskowych, ale również za pośrednictwem internetowej Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa.
- W rejonie kompleksu sportowo-rekreacyjnego przy Zespole Szkół w Choczu w okresie od 01.07.2026 r. do 31.12.2026 r. został wprowadzony Plan Priorytetowy dla Rejonu Służbowego nr 5, który będzie się wiązał z częstszymi patrolami dzielnicowego oraz zwiększeniem ilości patroli w godzinach popołudniowo-nocnych na w/w obszarze - poinformowała burmistrz Chocza, Magdalena Marciniak.
Jak działa Krajowa Mapa Zagrożeń?
Sytuacja z Chocza pokazuje, że narzędzia takie jak Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa realnie wpływają na działania policji. To właśnie powtarzające się zgłoszenia od anonimowych użytkowników sieci stały się dla komendy bezpośrednim sygnałem, że rejon szkoły wymaga interwencji.
Jak działa Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa? Każdy obywatel zaniepokojony jakimś zjawiskiem może, na bardzo dokładnej mapie okolicy, zaznaczyć miejsce oraz dopasować do niego właściwą kategorię np. „spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych” lub „grupowanie się małoletnich zagrożonych demoralizacją”. W ten sam sposób można zaznaczyć miejsca, w których notorycznie łamane są przez kierowców ograniczenia prędkości lub zakazy parkowania, a także inne problemy, które może rozwiązać patrol policji.
Warto przy tym skorzystać z wyszukiwarki adresów, która na ogólnopolskiej mapie pozwoli odszukać i powiększyć okolice pojedynczych budynków. Dzięki temu nasze zgłoszenie może być bardzo precyzyjne.
- Obsługa została zaprojektowana tak, by bezproblemowo, wręcz intuicyjnie, mógł z niej skorzystać każdy obywatel – tłumaczy Monika Kołaska z pleszewskiej policji.
Policja apeluje jednocześnie do obywateli, by w sytuacjach nagłych, wymagających szybkiej interwencji, korzystali jednak ze zgłoszeń przez numer 112.
Komentarze (0)