Wpadł po powrocie do kraju. 53-latek z powiatu pleszewskiego od miesięcy był ścigany listem gończym

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wpadł po powrocie do kraju. 53-latek z powiatu pleszewskiego od miesięcy był ścigany listem gończym - Zdjęcie główne
Autor: archiwum - zdjęcie poglądowe | Opis: 53-letni mieszkaniec powiatu pleszewskiego od lutego 2025 roku był poszukiwany listem gończym

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPrzez kilkanaście miesięcy był poszukiwany listem gończym i ukrywał się poza granicami Polski. Kiedy 53-letni mieszkaniec powiatu pleszewskiego wrócił do kraju, policjanci ustalili, gdzie przebywa. Kryminalni zatrzymali go w mieszkaniu w Ostrowie Wielkopolskim. Mężczyzna najbliższe dwa lata spędzi w więzieniu.
reklama

Myślał, że uniknie kary. Poszukiwany listem gończym 53-latek w rękach policji

Po kilkunastu miesiącach pracy policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie zatrzymali 53-letniego mieszkańca powiatu pleszewskiego, który ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna od lutego 2025 roku był poszukiwany listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Kaliszu. Przez długi czas przebywał poza granicami kraju, próbując uniknąć odpowiedzialności za popełnione wcześniej przestępstwo. Po powrocie do Polski funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna przebywa w Ostrowie Wielkopolskim. To właśnie tam, w piątek, 3 lipca 2026 roku, kryminalni z pleszewskiej komendy zapukali do drzwi jego mieszkania i dokonali zatrzymania. 53-latek odpokutuje za grzechy z przeszłości. Kilkanaście lat temu dopuścił się czynu z artykułu 200 kodeksu karnego, dotyczącego seksualnego wykorzystania osoby małoletniej. 

reklama

- Sprawa została zgłoszona organom ścigania w 2019 roku. Mężczyzna usłyszał wyrok skazujący, po czym zaczął się ukrywać - mówi asp. szt. Monika Kołaska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie.

Funkcjonariusze systematycznie sprawdzali kolejne informacje i ostatecznie doprowadzili do zatrzymania osoby ściganej. Dzięki temu 53-latek w więzieniu spędzi najbliższe dwa lata.

- Ukrywanie się przed organami ścigania nie uchroniło mężczyzny przed odpowiedzialnością. Policjanci konsekwentnie realizują czynności poszukiwawcze, a osoby ścigane prędzej czy później stanął przed wymiarem sprawiedliwości - podkreśla rzeczniczka.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo