Ze względu na zagrożenie dla kompleksu leśnego, na miejsce natychmiast zadysponowano znaczne siły i środki. W akcji bierze udział łącznie 14 zastępów straży pożarnej, w tym 3 zastępy z JRG Pleszew oraz jednostki OSP z miejscowości: Chocz, Broniszewice, Kuźnia, Białobłoty, Gizałki, Rokutów oraz Kwileń.
Aby usprawnić działania i monitorować rozprzestrzenianie się ognia z góry, strażacy wykorzystują dron z pleszewskiej komendy
- Do udziału w zdarzeniu zadysponowano również dron z pleszewskiej komendy w celu obserwacji miejsca prowdzonych działań i pożaru, którym został objęty las - informuje kpt. Artur Burchacki z zespołu prasowego KP PSP w Pleszewie.
AKTUALIZACJA GODZ. 11.00
W trakcie prowadzonych działań w ramach rozpoznania strażacy ustalili, że teren na którym doszło do pożaru leży w granicach administracyjnych gminy Blizanów.
- Na tą chwilę spaleniu uległo ok. 1,1 ha lasu, głównie był to młodnik z dość trudnym dostępem. Pomocy udzielił nam samolot gaśniczy typu Dromader. Samolot dokonał trzech zrzutów na palący się las. Na miejscu znajduje się również policja i służby leśne - informuje Artur Burchacki.
Na miejscu pracuje aktualnie 14 zastępów straży pożarnej. W działaniach udział biora również 2 drony PSP.
To już drugie niebezpieczne zdarzenie w tej okolicy w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin. Przypomnijmy, że w niedzielę, 3 maja, późnym popołudniem w Nowolipsku płonął młodnik. W tamtej akcji brało udział 9 zastępów straży pożarnej, a działania wspierał samolot gaśniczy.
Służby i leśnicy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przebywania na terenach leśnych. Brak opadów sprawia, że ściółka jest ekstremalnie sucha.
Komentarze (0)