Główne postulaty protestujących to m.in. zatrzymanie “"niekontrolowanego importu" towarów rolno - spożywczych z Ukrainy i innych krajów pozaunijnych, które według rolników nie stosują norm UE. Rolnicy domagają się również zmiany polityki rolnej UE, która opiera się na Zielonym Ładzie.
Protest na terenie powiatu pleszewskiego zaplanowano w Kucharach w godz. od 12.00 do 14.00. Ciągniki rolnicze staną wzdłuż głównej drogi.
- Sprzeciwiamy się centralizacji Unii Europejskiej i wspólnej polityce UE. Mówimy stanowcze "Nie" zalewaniu naszego kraju produktami rolno -spożywczymi ze wschodu - mówi Dawid Maliński, jeden z organizatorów strajku w Kucharach.
Strajk w całym kraju ma charakter ostrzegawczy, czyli nie będzie blokowania dróg.
- Środki produkcji wzrosły o kilkadziesiąt procent, a zboża staniały. Dla przeciętnego rolnika i mówię to również na własnym przykładzie - sytuacja jest w tej chwili tragiczna. Z moich informacji wynika, że pleszewscy rolnicy częściowo mają się również przyłączyć się do protestu organizowanego na odcinku Wyszki - Kotlin - mówi nam Olgier Wajsnis, przewodniczący Rady Powiatowej WIR w Pleszewie.
Komentarze (0)