Przedszkolaki zostają w domach

Opublikowano:
Autor: Redakcja

Przedszkolaki zostają w domach  - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości

Przedszkola w gminie Gizałki pozostają zamknięte.

Dotyczy to zarówno oddziałów przy szkołach w Tomicach, Wierzchach i w Białobłotach. Tam żaden z rodziców nie był chętny, żeby posłać swoje dziecko na zajęcia od 6 maja – bo od tego dnia zgodę uruchomienie opieki nad najmłodszymi wydali rządzący.

- Natomiast do przedszkola w Nowej Wsi zgłosili się rodzice 7 dzieci. Z tego 3 - to dzieci rodziców pracujących – wylicza wójt Gizałek, Robert Łoza. I dodaje. - Analizujemy wytyczne sanepidu i będziemy konsultowali, czy obiekt spełnia wszystkie kryteria, tak aby można było bezpiecznie prowadzić zajęcia opiekuńcze dla dzieci. Jeśli tak, być może otworzymy. Ale jeżeli będą jakieś wątpliwości, to nie będziemy przedszkola uruchamiać. Dziś już wiadomo, że nawet placówka w Nowej Wsi pozostanie zamknięta.

Tak będzie przynajmniej do 24 maja. - Ze względu na realne zagrożenie epidemiczne i w trosce o zdrowie naszych najmłodszych mieszkańców i ich rodzin, po konsultacji z sanepidem oraz po analizie wytycznych ministerstw co do wymogów dla tego typu placówek - wyraziłem zgodę dyrektorowi przedszkola na zawieszenie zajęć między 6 a 24 maja – informuje Robert Łoza. Co po tym terminie? - Decyzje o dalszym funkcjonowaniu placówek oświatowych będę podejmował na podstawie bieżącej analizy sytuacji epidemicznej i prawnej. Informuję ponadto, że rodzice, którzy nie będą mogli posłać dziecka do przedszkola z powodu zamknięcia placówki na mocy decyzji samorządu terytorialnego ze względu na ograniczenia spowodowane COVID-19, będą mogli otrzymać zasiłek opiekuńczy – podsumowuje wójt.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo