Pleszew stał się kolejnym miastem, w którym pojawiły sie osoby podające się za kominiarzy. W ostatnich dniach mieszkańcy zaczęli informować o podejrzanych wizytach osób, które oferowały im usługi.
Jak rozpoznać fałszywego kominiarza?
Osoby, które podszywają się pod kominiarzy, mają kilka charakterystycznych cech, które mogą pomóc w ich rozpoznaniu. Przede wszystkim, zamiast ubierać się w tradycyjny, charakterystyczny strój kominiarza, fałszywi pracownicy często zakładają ubrania w ciemnych kolorach, a ich wygląd i sposób zachowania budzą wątpliwości. Ponadto, zamiast przedstawiać się jako przedstawiciele firm zajmujących się kontrolami, często oferują płatne ulotki lub inne materiały.
Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko-Własnościowa w Pleszewie wydała w tej sprawie oficjalny komunikat.
- Uwaga Mieszkańcy!!! Zarząd SML - W Pleszew informuje, że osoby podszywające się za kominiarzy (ubrani na czarno), którzy rozdają ulotki nie współpracują ze spółdzielnią. Prosimy o zachowanie ostrożności oraz przekazanie informacji innym, zwłaszcza osobom starszym - poinformował zarząd SML-W Pleszew.
Zarząd apeluje do mieszkańców, aby zachowali ostrożność i nie wpuszczali do swoich mieszkań nieznanych osób. W szczególności zaleca się, aby powiadomić o podejrzanej wizycie sąsiadów oraz osoby starsze, które mogą być bardziej podatne na manipulacje.
Oszustwa metodą "na kominiarza" – jak się chronić?
Aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji, ważne jest, zachowanie szczególnej ostrożności. Nigdy też nie podejmujmy pochopnych decyzji.
Jeśli ktoś zapuka do drzwi i poda się za kominiarza, warto najpierw zadzwonić do swojej spółdzielni, aby upewnić się, czy zaplanowana jest kontrola.
Pamiętaj, że prawdziwi kominiarze zawsze będą mieli odpowiednie identyfikatory i będą wykonywać swoją pracę na zlecenie konkretnej firmy.
Komentarze (0)