Reklama

Segregacja po nowemu. Mieszkańców czekają spore zmiany

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Segregacja po nowemu. Mieszkańców czekają spore zmiany - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Mieszkańcy gminy Gizałki wystawiali do tej pory bioodpady w brązowych workach. Od września będzie to zabronione. Ale to nie jedyne zmiany, które ich czekają w najbliższym czasie.

To ważna zmiana dla mieszkańców gminy Gizałki. Otóż już od września nie będą mogli wystawiać bioodpadów w workach, jak to było do tej pory. Tego rodzaju nieczystości będą musieli gromadzić wyłącznie w brązowych pojemnikach – do tego przeznaczonych. Kosze bezpłatnie otrzymali już z urzędu gminy.

– Większość mieszkańców już je odebrała. To pozwoli na wygospodarowanie określonych oszczędności - nie kryje wójt Robert Łoza. Ale to nie jedyne zmiany, które czekają mieszkańców tej gminy. 

Będą segregować popiół w gminie Gizałki 

Już od października będą zobowiązani do wyodrębnienia kolejnej frakcji odpadów. Tym razem  chodzi chodzi o popiół z palenisk domowych. 

– W tym przypadku mieszkańcy również otrzymają od gminy bezpłatnie pojemniki. Jesteśmy w trakcie zakupów – mówi Łoza.

Nie kryje, że tego typu działania podyktowane są głównie względami ekonomicznymi.

- Czynimy to po to, aby stawki, które płacimy za zagospodarowanie odpadów, były niższe - argumentuje.

Wyodrębnienie kolejnej frakcji ma spowodować, że masa odpadów zmieszanych się zmniejszy - zwłaszcza w okresach zimowych.

- Poza tym samo zagospodarowanie popiołu jest tańsze niż zagospodarowanie tony odpadów zmieszanych, więc liczymy, że dzięki tym zabiegom będzie taniej – dodaje wójt.   

Ale to nie wszystko. 

Gabaryty raz w roku odbierane w gminie Gizałki 

Zmieni się też częstotliwość odbioru odpadów komunalnych.

– Będą odbierane nie dwa razy, tylko raz w miesiącu. Do tej pory nie mogliśmy tego zrobić, ponieważ skutecznie uniemożliwiały nam to przepisy prawa. Teraz się to zmieniło – tłumaczy Łoza.

Zmiana jest podyktowana czynnikami ekonomicznymi tzn. zmniejszeniem kosztów transportu w porównaniu do ilości wytwarzanych odpadów na terenie gminy.

– Postanowiliśmy również zmniejszyć odbiór wielkogabarytów. Do tej pory były dwie mobilne zbiórki w roku, teraz będzie jedna – wskazuje Robert Łoza.

Oczywiście mieszkańcy mogą przez cały rok wywozić tego typu odpady do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych przy ul. Wrzesińskiej w Gizałkach. 

- Musimy podejmować tego działania ponieważ drastycznie wzrosły koszty transportu i zagospodarowania odpadów głównie z uwagi na paliwo i energię ale też podwyżkę najniższej pensji krajowej. To wszystko ma ogromny wpływ – uzasadnia Łoza. 

Zmienia się częstotliwość

Opłaty za odbiór odpadów komunalnych w gminie Gizałki są najniższe w powiecie. Wynoszą obecnie 23 zł miesięcznie od jednego mieszkańca. Z wyższą stawką muszą liczyć się ci, którzy nie wypełniają obowiązku segregacji. Ci płacą 46 zł. Radni zdecydowali też o uldze dla mieszkańców mających kompostowniki. Wynosi ona 3 zł na miesiąc.

Czy wprowadzone zmiany pozwolą utrzymać te stawki? Co czeka mieszkańców w najbliższym czasie?

– Umowę z firmą odbierająca odpady mamy podpisaną do końca sierpnia. Ogłosiliśmy przetarg, w tej chwili jesteśmy na etapie otwarcia ofert, zgłosiły się trzy firmy - mówi nam Robert Łoza.

I nie kryje, że to właśnie od wyników tego postępowania uzależnione będą dalsze decyzje w zakresie stawek opłat za śmieci i ich wysokości. 

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy