Tradycja, integracja i… najlepsze ciasta. Koło Gospodyń Wiejskich w Suchorzewie nie próżnuje

Opublikowano:
Autor:

Tradycja, integracja i… najlepsze ciasta. Koło Gospodyń Wiejskich w Suchorzewie nie próżnuje - Zdjęcie główne
Autor: archiwum Starostwa Powiatowego w Pleszewie/redakcji/Damian Cieślak | Opis: Reprezentacja Koła Gospodyń Wiejskich w Suchorzewie podczas „Jesiennej Spiżarni”
Zobacz
galerię
8
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościKoło Gospodyń Wiejskich w Suchorzewie po długich latach zawieszenia, reaktywowało się w 2020 roku. Panie działają na rzecz lokalnej społeczności, z sukcesami uczestniczą w konkursach i kultywują tradycje. Stałych, znanych od lat elementów nie zabraknie w ich domach podczas świąt wielkanocnych.
reklama
reklama

Nowa odsłona koła

Po dość długim okresie „zawieszenia” Koło Gospodyń Wiejskich w Suchorzewie zostało reaktywowane w 2020 roku. Początkowe plany krzyżował koronawirus, ale od kilku lat KGW działa już pełną parą, organizując bądź współorganizując imprezy z okazji choćby Dnia Kobiet, Dnia Dziecka czy Dnia Babci i Dnia Dziadka. Ważnym wydarzeniem w każdym roku są dożynki. W przypadku święta plonów panie angażują się nie tylko jako członkinie koła, ale również zespołu Suchorzewiacy. W tym roku lokalną społeczność czeka szczególne wyzwanie, bowiem miejscowość będzie gospodarzem miejsko-gminnych dożynek. Do koła należą 22 osoby.

reklama

Dawną i współczesną odsłonę organizacji łączy postać obecnej przewodniczącej Doroty Szotkowskiej.

- Członkinią zostałam, gdy miałam 17 bądź 18 lat. Później działalność organizacji została zawieszona, aż wreszcie 6 lat temu odbyło się zebranie, na którym postanowiłyśmy reaktywować KGW. Większość członkiń pracuje, niektóre w systemie zmianowym, więc nie jest łatwo dopasować termin, ale zawsze staramy się robić tak, żeby jak najwięcej osób mogło pomóc w przygotowaniach czy wziąć udział w samej imprezie - opowiada szefowa, która może pochwalić się również 25-letnim stażem w radzie sołeckiej.  

Co paniom daje działalność w kole?

- To, że możemy spędzić ze sobą trochę czasu, zintegrować się. To jest najważniejsze. Do tego dochodzi satysfakcja z zrealizowanych zadań. Ważne jest też kultywowanie tradycji - podkreśla Danuta Walczak.

reklama

Koło angażuje do działania dzieci i młodzież. Należąca do organizacji Agnieszka Kasołka prowadzi zespół, który swoimi występami uświetnia różnego rodzaju wydarzenia.

- To jest osoba zawsze chętna do pomocy, pomysłowa, dużo daje od siebie - chwali przewodnicząca.

Jeszcze w czerwcu KGW zamierza podjąć współpracę z Centrum Usług Społecznych i postawić na integrację międzypokoleniową, „wyciągnąć” z domów starszych mieszkańców, żeby mogli dowiedzieć się z jakich usług mogą korzystać. Z kolei młodzi będą uczyć się szydełkowania czy robienia na drutach.  

Panie z Suchorzewa chętnie integrują się z innym kołami. Biorą udział w wyjazdowych imprezach i same przyjmują gości, jak choćby podczas ostatniej edycji „Jesiennej Spiżarni”.

reklama

- Zebrałyśmy pozytywne opinie, co dało nam pozytywną motywację do dalszego działania - opowiada Dorota Szotkowska.  

W Suchorzewie wiedzą, co w cieście piszczy 

Koło z sukcesami uczestniczy w konkursach. Członkinie KGW dwa razy z rzędu triumfowały w konkursie na ciasto domowego wypieku, który co roku odbywa się w Brzeziu. 12 miesięcy temu ze zwycięstwa cieszyła się Jolanta Kwiatek, a w marcu 2026 r. pierwsze miejsce zajęła Danuta Walczak.

- Nie ukrywam, że to była dla mnie wielka radość, ale i zaskoczenie. Rok temu zgłosiłam chęć udziału, ale szczerze mówiąc myślałam, że Dorota zapomniała. Okazało się, że jednak pamiętała i trzeba było podjąć wyzwanie – opowiada. - Nie jestem mistrzynią pieczenia. Konkurencja była znakomita, więc zadanie było bardzo trudne. Domownicy zeszli mi z drogi. Zostałam w kuchni sama. Zaczęłam szukać, kombinować. Prace trwały długo. Wyżyłam się artystycznie. Pomęczyłam się z kotem, bo nie chciała mu się utrzymać głowa. Miałam problem z oczami, wąsami, ponieważ łamała się czekolada. Gdy uporałam się z pieczeniem, to jeszcze trzeba było rozwiązać kwestię transportu, co też nie było łatwym tematem - tłumaczy.

Ostatecznie pani Danuta przygotowała placek o wdzięcznej nazwie „Co w cieście piszczy”, który „zgarnął” dwie nagrody: pierwsze miejsce i nagrodę Banku Spółdzielczego w Pleszewie oraz kabaretu Sami Swoi, przy ocenie biorącego pod uwagę przede wszystkim wrażenia artystyczne przygotowanych ciast. Dla najbliższych zwyciężczyni konkursu najczęściej piecze karpatkę, sernik z rosą czy murzynka. W wolnych chwilach lubi rysować, szkicować, robić na drutach, dziergać szydełkiem. Tańczy również w dożynkowej grupie wiejskiej Suchorzewa.

Tradycyjne święta

Zanim panie rozpoczną kolejne działania, tak jak większość, będą świętować Wielkanoc. Jak ten czas wygląda w ich domach?

- Staramy się kultywować tradycję. Będą boże rany, święconka, śmigus dyngus, może uda się wygospodarować czas na malowanie pisanek – opowiada Danuta Walczak.

Na stołach nie zabraknie jajek, żurku, babki, mazurka, sałatki jarzynowej, białej kiełbasy czy szynki.

- Podczas śniadania dzielimy się pokarmem poświęconym dzień wcześniej - mówi Dorota Szotkowska.

Panie święta wielkanocne spędzą oczywiście w rodzinnym gronie.

Przepis na sukces

Na koniec prezentujemy przepis na zwycięskie ciasto.

biszkopt

  • 6 dużych jaj;
  • 1 szklanka cukru (200 g);
  • 120-140 g budyniu śmietankowego lub waniliowego (4 małe lub 2 duże szt.);
  • 3 łyżki mąki;
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia (3 g);

 

Jajka wyjmujemy z lodówki co najmniej godzinę przed pieczeniem. Białka bardzo dokładnie oddzielamy od żółtek. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 160 stopni C, grzałka górna i dolna, bez termoobiegu. Dno tortownicy o średnicy 26 cm wykładamy papierem do pieczenia. Papierem można wyłożyć również boki tortownicy, aby nie ryzykować porwania boków biszkoptu po upieczeniu. Białka przelewamy do misy miksera. Ubijamy je na średnich obrotach miksera, do momentu aż piana będzie sztywna. Gdy piana będzie już sztywna, zwiększamy obroty miksera i powoli dosypujemy cukier. Kontynuujemy ubijanie jeszcze przez około 10 minut. W tym czasie do oddzielnej miski wsypujemy budynie, mąkę pszenną i proszek do pieczenia. Wszystko dokładnie mieszamy i przesiewamy przez sitko. Gdy piana z białek i cukru będzie już gotowa, zmniejszamy obroty miksera i wlewamy żółtka. Ubijamy tylko do chwili, gdy żółtka wymieszają się z pianą. Następnie mikser odstawiamy na bok. W trzech, czterech etapach dodajemy mąkę z proszkiem i budyniem, za każdym razem dokładnie mieszając. Piana po wymieszaniu mąki powinna mieć zbliżoną objętość jak przed rozpoczęciem mieszania. Gotowe ciasto przelewamy do tortownicy i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy przez 45-50 minut, do suchego patyczka.

krem z mascarpone

  • 500 g dobrze schłodzonej śmietanki 36%;
  • 250 g schłodzonego serka mascarpone;
  • 1/3 puszki mleka skondensowanego słodzonego (150-180 g);

 

Wszystkie składniki kremu powinny być schłodzone, bezpośrednio z lodówki. Śmietanka powinna być w lodówce minimum 12 godzin przez ubijaniem. Serek mascarpone i mleko skondensowane podobnie.

  1. Do misy miksera wlej śmietankę, dodaj serek mascarpone i mleko skondensowane.
  2. Całość ubijaj, zaczynając od najniższych obrotów miksera.
  3. Kiedy mascarpone połączy się z grubsza ze śmietanka, stopniowo zacznij zwiększać obroty do najwyższych możliwych.
  4. Krem ubijaj szybko i sprawnie. Przeciąganie ubijania spowoduje zwarzenie kremu (w kremie pojawią się grudki i zacznie on podchodzić wodą).
  5. Gdy krem nabierze konsystencji przypominającej miękkie, dobrze utarte masło, wyłącz mikser i od razu wykorzystaj krem do przełożenia dowolnego ciasta lub tortu.
  6. Krem powinien być przechowywany w lodówce.

ciasto jak żółty ser

  • 1 duży kubek gęstego jogurtu naturalnego – 400 g;
  • 1 niepełna szklanka pulpy z mango – zmiksowany miąższ z mango – 250 g;
  • 2 galaretki cytrynowe, pomarańczowe lub brzoskwiniowe;
  • niecałe 1,5 szklanki wrzątku – 370 ml;

 

Zagotuj 370 ml wody (niecałe 1,5 szklanki o pojemności 250 ml). Wsyp dwa opakowania galaretki cytrynowej, pomarańczowej lub brzoskwiniowej i wymieszaj do całkowitego rozpuszczenia żelatyny.  W osobnej misce umieść 400 g gęstego, kremowego jogurtu naturalnego. Może to być zwykły jogurt gęsty lub kremowy jogurt grecki. Dodaj 250 g pulpy z mango. Będzie to niepełna szklanka pulpy – blendowany na gładko miąższ z mango. Do miski z jogurtem wymieszanym z pulpą wlej całkowicie przestudzoną, ale ciągle płynną galaretkę. Całość mieszaj dokładnie (jednak bez napowietrzania), np. przy pomocy rózgi kuchennej, by otrzymać idealnie jednolitą masę. Dekoracja przy użyciu rurki oraz łyżki.

myszki

Wykonane z kawałków (odkrojonych) ciasta biszkoptowego z dodatkiem rozpuszczonej czekolady i odrobiną niebieskiego barwnika. Uformowane w kształcie myszki.   

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo