Powiatowy Zespół Doradztwa Rolniczego w Marszewie zaprosił mieszkańców powiatu do udziału w szkoleniu wyjazdowym. Tematem wiodącym były „Nowości odmianowe w hodowli roślin ozdobnych i na plantacji winorośli”. Koordynatorem wyjazdu była Dorota Piękna-Paterczyk, która zaproponowała uczestnikom wizytę w szkółce krzewów ozdobnych Stanisława Zymona położonej w Tłokini Wielkiej w gminie Opatówek oraz w Winnicy „Miód i Wino” znajdującej się w miejscowości Janków Drugi (gmina Blizanów), a prowadzonej przez Edytę i Łukasza Majewskich. Skoro tematem przewodnim było zapoznanie z nowościami, to uczestnicy mieli okazję dowiedzieć się co nowego polecają wizytowane gospodarstwa.
Tam, gdzie królują magnolie
Zacznijmy od wizyty w Tłokini Wielkiej. Goście zostli oprowadzeni po ogrodzie i wysłuchali historii powstania szkółki.
– Pan Stanisław jest znawcą i miłośnikiem magnolii oraz azalii. W jego posiadaniu znajduje się ponad 240 odmian magnolii, co stanowi jedną z największych kolekcji w Europie – opowiada Dorota Piękna-Paterczyk.
Gospodarz szkółki, wracając do jej początków, podkreślił, że ogromne zauroczenie tymi roślinami zrodziło się jeszcze na studiach podczas wizyty w Kórniku, kiedy oglądał i podziwiał te piękne rośliny.
– Swoją przygodę z magnoliami rozpocząłem po studiach. Wtedy ten artykuł był niedostępny w Polsce i pomyślałem sobie, że może warto zająć się produkcją tych roślin. Z konferencji, rozmów i z literatury wynikało, że rozmnażanie magnolii jest tematem trudnym. A mnie zawsze fascynowały tematy trudne, postanowiłem zająć się tym profesjonalnie – opowiada pan Stanisław.
Właściciel poinformował swoich gości, że produkcją roślin zajmuje się już ponad 40 lat.
– Prowadzimy sprzedaż roślin hurtową, detaliczną oraz wysyłkową. Produkujemy drzewa i krzewy liściaste takie jak: Magnolie, derenie, ambrowce, judaszowce, albicje, ostrokrzewy, laurowiśnie, hortensje, bluszcze, suchodrzewy, dęby, perukowce, oczary, buki, tulipanowce. Rośliny wrzosowate czyli azalie japońskie, azalie wielkokwiatowe, różaneczniki oraz byliny takie jak: ciemierniki, skalnice zarzyczkolistne, żurawki, jeżówki, rudbekie, szałwie.
Podziw wzbudzały jeżówki, których w ofercie jest ponad 60 odmian. Judaszowce o niezwykle ciekawych liściach również zaciekawiły uczestników. Podobnie piękna hortensja o nazwie Pink Annabelle z różowymi kwiatostanami oraz drzewo jedwabne Albicja (odm. „rosea”) uprawiane dla pięknych liści i kwiatów, które podobno… świecą w nocy.
Rodzinna winnica „Miód i Wino”
Drugim miejscem zaproponowanym przez Dorotę Piękną-Paterczyk była Winnica „Miód i Wino”. Edyta i Łukasz Majewscy prowadzą ją przy dużym wsparciu siostry pana Łukasza - Agnieszki. To ona przybliżyła uczestnikom wyjazdu historię powstania winnicy.
– Pomysł podsunął nam kuzyn Marek, który od ponad 30 lat pracuje na winnicach w Austrii. Podczas odwiedzin spojrzał na naszą „górkę” i stwierdził, że idealnie nadaje się na posadzenie winogrona. Winnicę mamy od 2019 roku, ale dwuletnie sadzonki trzech szczepów winogron zostały posadzone dwa lata wcześniej - opowiadała.
Pani Agnieszka poinformowała również uczestników o temperaturach i sposobach podawania win, odmianach oraz produkowanych w gospodarstwie trunkach.
– Wytwarzamy u siebie wina: wytrawne, półwytrawne i słodkie. Powstają one w wyniku starannej uprawy winogron Vitis vinifera, klasycznych europejskich odmian - białych Chardonnay i Riesling oraz czerwonych Zweigelt. W winnicy produkowane są też miody pitne takie jak korzenny trójniak. Stawiamy na bardzo dobrą jakość i wysokie standardy. Mamy nowoczesne urządzenia winiarskie, które pozwalają nam uzyskać właściwe środowisko dla tworzenia naszych win.
Ich produkcja nie jest przemysłowa tylko kraftowa, czyli rzemieślnicza - nastawiona na wysoką jakość i unikalne receptury.
– Cudowne miejsce z widokiem na piękny stok obsadzony winoroślą spowodował, że uczestnicy spędzili bardzo miło cały dzień. Klimatycznego czaru dodała wybudowana przez właścicieli duża oszklona altana, w której można było odpocząć. Winnica państwa Majewskich należy do grona członków Szlaku Kulinarnego „Kaliskie Smaki”. Te dwa spotkania pokazały, że warto śledzić nowinki, zapoznawać się z nimi, aby być na bieżąco w obowiązujących trendach – podkreśla Dorota Piękna-Paterczyk.
Komentarze (0)