Premiera gry została wpisana w program obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa. Wydarzenie stanowiło okazję do zaprezentowania nowego narzędzia edukacyjnego, które powstało z myślą o poznawaniu dziedzictwa gminy Gołuchów w atrakcyjnej i angażującej formie. „Zagadka zaginionych żubrów” to najmłodsze, a zarazem największe narzędzie edukacyjne przygotowane przez Bibliotekę Publiczną Gminy Gołuchów. Inspiracją do jej stworzenia były gry planszowe. Książnica postanowiła wykorzystać tę formę, nadając jej jednak nietypowy, wielkoformatowy charakter.
– Duża plansza, pionki i kostka już od pierwszego kontaktu zwracają uwagę i zachęcają do wspólnej rozgrywki. Zależało nam na stworzeniu gry, która będzie nie tylko ciekawa, ale także pozwoli odkrywać historię i dziedzictwo miejsca, w którym żyją – opowiadza Monika Sobczak-Waliś, dyrektorka biblioteki.
Pierwsza rozgrywka pokazała, że pomysł przypadł uczestnikom do gustu. Drużyny szybko zaangażowały się, a każda z nich zwracała uwagę na nieco inne elementy gry. Jedni koncentrowali się na strategii i planowaniu kolejnych ruchów, jeszcze inni na współpracy i zdobywaniu informacji potrzebnych do dalszej gry. Rozgrywka wymaga logicznego myślenia, kojarzenia informacji, podejmowania decyzji i przewidywania ich konsekwencji. Gracze muszą analizować sytuację, wybierać najlepsze rozwiązania. Dzięki temu nauka odbywa się niejako przy okazji – poprzez działanie, rozmowę i wspólną zabawę.
– Tytuł gry nawiązuje do żubrów – symbolu Gminy Gołuchów – ale jest przede wszystkim punktem wyjścia do opowieści o lokalnym dziedzictwie. Podczas rozgrywki uczestnicy, korzystając z informacji zawartych na kartach, poznają historię, przyrodę, architekturę i folklor gminy, a także postaci zasłużone dla jej rozwoju oraz miejsca, które odegrały ważną rolę w lokalnej historii. Dzięki temu „Zagadka zaginionych żubrów” może być wykorzystywana jako narzędzie edukacji regionalnej, szczególnie w pracy z dziećmi i młodzieżą – kontynuuje Monika Sobczak-Waliś.
Mobilna forma gry pozwala organizować rozgrywki w różnych przestrzeniach – w bibliotece, podczas pikników, festynów czy wydarzeń plenerowych. Pierwsza rozgrywka była więc nie tylko premierą nowej gry, ale również pierwszym sprawdzianem jej możliwości. I pokazała, że wielka plansza może być początkiem całkiem dużej przygody z lokalną historią.
Komentarze (0)