Dobrzyca stała się centrum międzynarodowej współpracy pożarniczej. Do miasteczka przybyła delegacja strażaków z zaprzyjaźnionej jednostki z gminy Rastede w Niemczech. Wizyta miała na celu nie tylko umocnienie wieloletnich relacji, ale także bezpośrednią wymianę doświadczeń i poznanie polskich realiów ratowniczych.
Oficjalne powitanie odbyło się podczas uroczystej kolacji w remizie OSP Dobrzyca. W wydarzeniu wzięły udział najważniejsze władze lokalne oraz przedstawiciele struktur strażackich w tym m.in. Jarosław Pietrzak- burmistrz Dobrzycy, Halina Olejniczak - sołtys Dobrzycy i druh Kazimierz Wajda - prezes Zarządu Oddziału Miejsko-Gminnego Związku OSP RP w Dobrzycy.
Wyjątkowy podarunek
Gospodarze zadbali o bogaty program pobytu. Niemieccy strażacy mieli okazję poznać lokalne tradycje, biorąc czynny udział w dożynkach gminnych, a także zwiedzić Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy - Zespół Pałacowo-Parkowy. Ważnym punktem programu o charakterze zawodowym była wizyta w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pleszewie. Goście z Rastede przyjrzeli się z bliska pracy polskich strażaków zawodowych, zapoznali się z nowoczesnym sprzętem wyjazdowym oraz strukturą polskiego systemu ochrony przeciwpożarowej. Nie zabrakło także szczegółowego przeglądu remizy i wozów bojowych w samej OSP Dobrzyca, co stało się pretekstem do dyskusji o różnicach i podobieństwach w funkcjonowaniu straży w Polsce i Niemczech.
Najbardziej poruszającym akcentem całej wizyty było oficjalne przekazanie daru od niemieckich partnerów. Strażacy z Rastede przywieźli do Dobrzycy unikalną, zabytkową drabinę strażacką z 1890 roku. Ten mający ponad 130 lat eksponat to cenna pamiątka historyczna.
- Cała wizyta była kolejnym dowodem na to, jak wiele możemy osiągnąć dzięki doskonałej współpracy, wzajemnemu szacunkowi i wymianie doświadczeń. Takie spotkania pozwalają nie tylko poznawać rozwiązania stosowane przez naszych zagranicznych partnerów, ale przede wszystkim tworzyć prawdziwe relacje, które wykraczają daleko poza samą działalność strażacką - podkreślają druhowie z Dobrzycy.
Komentarze (0)