Mieszkańcy Jedlca doskonale bawili się podczas rodzinnego festynu zorganizowanego z okazji rozpoczęcia wakacji. W niedzielę, 5 lipca 2026 roku, na miejscowym boisku mnóstwo atrakcji czekało zwłaszcza na najmłodszych. Czas dzieciom organizowały animatorki z Paidi Pleszew, które przygotowały wiele zabaw. Dużo radości i emocji dostarczyła piana party. O odrobinę ochłody i konkurencje strażackie zadbali druhowie z OSP. Do dyspozycji małych gości były dmuchane zamki.
Zainteresowaniem cieszyła się strefa gastronomiczna, w której KGW serwowało gofry z bitą śmietaną i owocami, watę cukrową czy hot dogi, a na rodziców i dziadków czekała kawa oraz domowe ciasto. Nie zabrakło tradycyjnego chleba ze smalcem i ogórkiem, a także gorących kiełbasek. Wzięciem cieszyły się lody z... rowerowej lodziarni.
- Chętni mogli również kupić zabawki, posłuchać muzyki i po prostu cieszyć się wspólnymi rozmowami oraz miłą atmosferą. Bo tak naprawdę do szczęścia nie potrzeba wiele – najcenniejsze są chwile spędzone razem. Dziękujemy wszystkim mieszkańcom za tak liczne przybycie, wspólną zabawę i stworzenie niezwykle ciepłej atmosfery. To dzięki wam takie wydarzenia mają sens - mówią organizatorzy.
Do wspólnej zabawy zaprosiło Koło Gospodyń Wiejskich w Jedlcu, sołtys - Tomasz Staszek oraz rada sołecka.
- Ogromne podziękowania kierujemy do naszych cichych aniołów – ks. proboszcza Karola Hojeńskiego, Macieja Szymańskiego, Sylwii Kajdaniak oraz Michała Orpla. Dzięki ich wsparciu finansowemu mogliśmy sprawić, że ten dzień był dla naszych mieszkańców naprawdę wyjątkowy. Dziękujemy za okazane serce i życzliwość - podkreślają twórcy wydarzenia.
Komentarze (0)