Igor uległ wypadkowi 5 grudnia 2025 roku. Upadł podczas jazdy motocyklem. Doznał m.in. poważnych obrażeń głowy, do których należały wieloodłamowe złamiania górnego i środkowego piętra twarzy, m.in. wszystkich ścian oczodołu, skrzydła większego kości klinowej, kości nosowej, podstawy czaszki i wiele innych.
Większość z tych złamań była z przemieszczeniem. Po przewiezieniu do szpitala został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej.
Walczyli o jego zdrowie
Przybywał na Oddziale Intensywnej Terapii kaliskiego szpitala. Bliscy i znajomi Igora uruchomili zbiórkę na jego leczenie. Również informowaliśmy o tym na naszym portalu.Wszyscy wierzyli, że chłopak wygra tę nierówną walkę. Planowali umieścić go w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym.
- To rezolutny, energiczny, młody chłopak, który chwilę temu wszedł w dorosłość. Zawsze przyciągał do siebie ludzi, ma mnóstwo przyjaciół. Mieszka tylko z mamą, ponieważ zanim się urodził, jego tata zginął w wypadku - opowiadali wówczas organizatorzy zbiórki.
Igor walczył z całych sił. Niestety przegrał tę walkę. Zmarł w piątek 30 stycznia.
- Już nie cierpi - mówią jego bliscy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.