Ford bez włączonych świateł zwrócił uwagę policjantów. Kierowcę zatrzymano w poniedziałek (12 sierpnia) o godz. 23.40 w Pleszewie na ul. Kaliskiej.
Chwilę potem okazało się, że młody kierowca ma więcej na sumieniu.
- Za kierownicą pojazdu siedział 17-letni mieszkaniec Pleszewa. Nie posiadał on uprawnień do kierowania pojazdami. Po sprawdzeniu w systemie policyjnym okazało się, że samochód, którym się poruszał, nie posiada aktualnych badań technicznych. 17-latek odpowie także za brak zapiętych pasów bezpieczeństwa - wylicza Monika Kołaska z KPP w Pleszewie.
Sprawa nastolatka trafi do sądu.
- Przypominamy, że za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień, sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów - informuje rzeczniczka pleszewskiej policji.
Komentarze (0)