Zawodnicy Stali-Robbittech marzą o medalu drużynowych mistrzostw Polski w kręglarstwie klasycznym. Przed rokiem byli tego celu bardzo blisko, jednak ostatecznie trzecie miejsce przypadło Polonii 1912 Leszno. W ośmiu wcześniejszych spotkaniach obecnego sezonu gracze z Leszna zgromadzili 10 punktów i zajmowali drugą pozycję w tabeli. Stalowcy plasowali się na czwartym miejscu, tracąc do wiceliderów trzy punkty. Ewentualna porażka na torach w Lesznie mogła znacząco ograniczyć ich szanse medalowe.
Po dwóch pierwszych pojedynkach był remis 1:1. Sebastian Łapacz i Mikołaj Bartkowiak musieli uznać wyższość Michała Szulca, natomiast Mateusz Kraczewski w efektownym stylu pokonał Szymona Kaliskiego, notując najlepszy wynik dnia – 632 punkty. Po kolejnych dwóch starciach prowadzenie objęli Pleszewianie (3:1), dzięki zwycięstwom Sławomira Bednarka i Jakuba Tomczyka. O losach spotkania zadecydowały dwie ostatnie gry, przed którymi strata Leszczynian w łącznym bilansie kręgli wynosiła zaledwie 27 punktów. Piotr Kieliba i Krzysztof Soból doskonale poradzili sobie jednak z presją, pokonali swoich rywali i przypieczętowali efektowne zwycięstwo 7:1.
Wygrana Stali-Robbittech z Polonią oznacza nie tylko zmniejszenie dystansu w tabeli do zaledwie jednego punktu, ale również istotną przewagę psychologiczną. Trzeci mecz obu zespołów odbędzie się bowiem na torach w Gostyniu, gdzie zawodnicy z Pleszewa podejmują swoich rywali.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Osiem „trójek” w kwarcie i powrót De Ante Barnesa. Kosz rozbił rywali z Kątów Wrocławskich
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.