To wyjątkowa okazja, by na chwilę zatrzymać czas, powrócić do lat młodości i sprawdzić, jak bardzo zmieniła się szkoła, która dla wielu była trampoliną do dorosłego życia. Organizatorzy przygotowali bogaty program, który łączy oficjalną celebrację z radosną, koleżeńską integracją.
Harmonogram obchodów
Uroczystości rozpoczną się 12 czerwca 2026 r o godz. 11:00 w sali projekcyjnej kina Hel. To właśnie tam odbędzie się część oficjalna, która zainauguruje jubileusz. Będzie to moment pełen przemówień, podziękowań i refleksji nad bogatą, 140-letnią historią szkoły.
Następnie świętowanie przeniesie się do serca placówki - do szkolnej sali sportowej. To tutaj zaplanowano najbardziej wyczekiwaną część wydarzenia, czyli spotkania absolwentów. Będzie to niepowtarzalna okazja, by po latach usiąść przy wspólnej kawie i przywołać historie zaczynające się od słynnego: „a pamiętasz, jak...?”. Absolwenci będą mogli też zwiedzić mury ZSU-G, zobaczyć nowoczesne pracownie i przekonać się, jak szkoła rozwinęła się przez ostatnie lata.
Wieczorem, o godz. 18:30, w Kościele Parafialnym pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Pleszewie odprawiona zostanie uroczysta Eucharystia. Msza święta będzie sprawowana w intencji całej społeczności szkolnej - zarówno obecnych uczniów i pracowników, jak i tych, którzy odeszli już na wieczną wartę.
140 lat historii ZSUG w Pleszewie
Historia Zespołu Szkół Usługowo-Gospodarczych w Pleszewie to fascynująca opowieść o przetrwaniu i ewolucji, która rozpoczęła się w 1886 roku. W tamtym czasie, pod zaborami pruskimi, dynamiczny rozwój pleszewskiego rzemiosła i handlu wymusił stworzenie placówki kształcącej wykwalifikowane kadry. Tak powstała Deutsche Fortbildungsfachschule, która dała początek szkolnictwu zawodowemu w mieście. Choć językiem wykładowym był niemiecki, szkoła dbała o integrację, organizując kursy językowe dla polskich uczniów i korzystając z nowoczesnych jak na owe czasy pomocy naukowych w budynku przy ulicy Ogrodowej.
W czasie I wojny światowej tworzono z uczniów szkoły dokształcającej – zawodowej kompanie "Jugendwehr", które wysyłano na front. Okres międzywojenny przyniósł szkole polską tożsamość, choć proces ten postępował stopniowo. Dopiero objęcie dyrekcji przez Polaka w 1920 roku przyspieszyło zmiany, a szkoła stała się Publiczną Szkołą Dokształcającą Zawodową. Placówka zmagała się wtedy z ogromnymi trudnościami finansowymi – jej budżet systematycznie malał, a brak własnej siedziby zmuszał do korzystania z sal szkoły powszechnej przy ulicy Poznańskiej.
Ciekawym aspektem ówczesnego funkcjonowania szkoły był sposób ratowania finansów: budżet reperowano karami pieniężnymi nakładanymi na rodziców, których dzieci dopuszczały się tzw. „zmud szkolnych”, czyli wagarów. Mimo skromnych środków, życie uczniowskie tętniło energią – działała orkiestra, drużyna harcerska oraz świetlica, w której młodzież mogła spędzać wieczory przy radiu lub szachach.
Blisko 900 uczniów w latach 70-tych
Po tragicznej przerwie spowodowanej II wojną światową, szkoła odrodziła się już we wrześniu 1945 roku. Warunki były surowe – brakowało podręczników, które nauczyciele zastępowali własnoręcznie pisanymi skryptami, a zajęcia odbywały się wyłącznie wieczorami. Przełom nastąpił w 1949 roku, gdy szkoła usamodzielniła się i otrzymała budynek po Bractwie Kurkowym przy ulicy Poznańskiej 36. Lata 50. i 60. to czas ciągłych modernizacji, często wykonywanych siłami samych uczniów, którzy własnoręcznie niwelowali teren czy budowali szkolne wiaty.
Szczególnie intrygującym momentem w historii był rok 1964, kiedy szkoła na krótko przeniosła się do nowo wybudowanego gmachu przy ulicy Zielonej. Jednak w wyniku decyzji administracyjnych, po zaledwie kilku miesiącach, placówka musiała wrócić do swojej starej siedziby przy Poznańskiej, podczas gdy budynek przy Zielonej stał się zalążkiem dzisiejszego Zespołu Szkół Technicznych.
Powrót do "starych murów" nie zatrzymał jednak rozwoju - szkoła pod kierownictwem Stefana Komorskiego i Eugeniusza Waliszewskiego stała się edukacyjnym gigantem. W latach 70. kształciło się tu blisko 900 uczniów w kilkunastu profesjach: od klasycznych ślusarzy i stolarzy, przez krawców i fryzjerów, aż po tak unikalne specjalności jak koszykarz czy przetwórca papieru. Ta wielokulturowość zawodowa i ścisła więź z lokalnymi cechami rzemieślniczymi ukształtowały unikalny charakter dzisiejszego ZSUG. Aktualnie dyrektorem szkoły jest Iwona Kałużna.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.