Przez powiat pleszewski - w nocy z 4 na 5 czerwca - przeszły burze, którym towarzyszyły intensywne opady deszczu i silny wiatr. Służby ratunkowe zostały zadysponowane do usuwania skutków nawałnicy.
Dwie interwencje strażaków
Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Zawidowicach zostali zadysponowani do dwóch interwencji. W Zawadach konieczne było wypompowanie wody z budynku gospodarczego. W Sulęcinie natomiast nadłamany konar drzewa zablokował drogę i trzeba było go usunąć. Druhowie szybko wyruszyli do akcji, dzięki czemu uniknięto dalszych szkód.
– Pomimo burzliwej pogody, było spokojnie, jeśli chodzi o akcje ratownicze – podsumowuje st. kpt. Paweł Mimier, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pleszewie.
Komentarze (0)