Do zdarzenia doszło w niedzielę, 6 września, tuż przed godziną 12:00. Mundurowi z Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Pleszewie prowadzili działania kontrolne na drodze w kierunku Gołuchowa. Zauważyli, że kierujący pojazdem Renault Megane uporczywie mruga światłami drogowymi do jadących z przeciwka samochodów, ostrzegając ich przed patrolem.
Policjanci natychmiast wytypowali auto do kontroli. Za nieuprawnione używanie świateł drogowych kierowca otrzymał mandat w wysokości 200 złotych oraz 4 punkty karne. To był jednak dopiero początek jego problemów.
Wpadł przez rutynowe sprawdzenie w bazie
Gdy funkcjonariusze wprowadzili dane 46-latka do policyjnego systemu, na ekranie pojawił się komunikat o poszukiwaniach. Okazało się, że Kaliszanin od kwietnia 2026 roku ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości.
- List gończy za mężczyzną wydał Sąd Rejonowy w Łasku. Kierowca miał do odbycia zasądzoną karę 8 miesięcy pozbawienia wolności - mówi Monika Kołaska z pleszewskiej policji.
Prosto z drogi w Bielawach 46-latek trafił do policyjnego aresztu, a później do najbliższego zakładu karnego. Najbliższe miesiące spędzi w odosobnieniu, a droga w Bielawach okazała się dla niego ostatnią trasą na długi czas.
Komentarze (0)