Pleszewska społeczność sportowa pogrążyła się w smutku. Wiadomość o śmierci Marcina Makowieckiego to ogromny cios dla wszystkich związanych z lokalnym futbolem. Przez lata był on jedną z kluczowych postaci w strukturach KS Stal Pleszew, angażując się nie tylko w prace administracyjne jako członek Komisji Rewizyjnej, ale przede wszystkim w codzienne życie najmłodszych roczników.
Jako kierownik zespołów młodzieżowych spędził na boisku setki godzin, dbając o jak najlepsze warunki do rozwoju młodych adeptów piłki nożnej. Dla wielu był po prostu dobrym duchem klubu - człowiekiem, na którego wsparcie, pomocną dłoń i zaangażowanie zawsze można było liczyć bez względu na okoliczności.
Z klubem połączony był także niezwykle silną więzią rodzinną, będąc dumnym tatą trzech chłopców reprezentujących barwy Stali.
Kondolencje oraz słowa wsparcia dla najbliższych płyną ze wszystkich stron. W opublikowanym komunikacie zmarłego pożegnali przedstawiciele władz klubu, szkoleniowcy, zawodnicy oraz rodzice.
- Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Marcina Makowieckiego. Marcin był członkiem naszego Klubu i Komisji Rewizyjnej, przez lata pełnił funkcję kierownika drużyn młodzieżowych, a przede wszystkim był tatą trzech naszych zawodników. Zawsze pomocny, zaangażowany i gotowy wesprzeć Stal w każdej sytuacji. Rodzinie i Bliskim składamy wyrazy głębokiego współczucia. Spoczywaj w pokoju - przekazali zarząd, trenerzy, zawodnicy, rodzice i cała społeczność KS Stal Pleszew.
Uroczystości pogrzebowe śp. Marcina Makowieckiego odbędą się 12 września. Msza święta żałobna zostanie odprawiona o godzinie 13:00 w kościele pw. św. Jakuba Apostoła w Czerminie.
Pamięć zasłużonego działacza zostanie również uczczona na lokalnych boiskach. Wszystkie mecze drużyn KS Stal Pleszew zaplanowane na ten tydzień zostaną poprzedzone minutą ciszy.
Komentarze (0)