7 zespołów wzięło udział w 38. Przeglądzie Chórów Południowej Wielkopolski, który tym razem odbył się w Pleszewie i wpisywał się w obchody 130-lecia Koła Śpiewackiego „Lutnia” im. Józefa Szpunta. Każda z grup zaprezentowała w hali widowiskowo-sportowej przy ulicy Krzywoustego 4 po trzy utwory. Dla publiczności pięknie śpiewały:
- Chór „Cantare” w Żegocinie (dyrygent: Katarzyna Zawada);
- Towarzystwo Śpiewu z Raszkowa (dyrygent: Adam Szczuraszek);
- Chór św. Józefa z Jankowa Przygodzkiego (dyrygent: Jadwiga Smok);
- Towarzystwo Śpiewacze z Odolanowa (dyrygent: Jan Szkudlarz);
- Koło Śpiewacze „Cecylia” z Sulmierzyc (dyrygent: Małgorzata Wysocka);
- Chór Męski „Echo” Ostrowskiego Centrum Kultury (dyrygent: prof. Andrzej Ryłko).
Wisienką na torcie był występ jubilatów. „Lutnia” dwa dni wcześniej śpiewała w wypełnionej po brzegi auli pleszewskiego liceum.
Koncert jubileuszowy szeroko relacjonowaliśmy TUTAJ.
130 lat z muzyką chóralną
27 września 2026 roku zespół ponownie wyszedł na scenę, aby zachwycić widownię. W imieniu chórów i uczestników niedzielnego spotkania Kołu Śpiewackiemu, któremu dyryguje Wioletta Kuchta, gratulował i dziękował Jerzy Wojtaszek, członek zarządu Południowowielkopolskiego Związku Chórów i Orkiestr w Ostrowie Wielkopolskim.
- 130 lat z muzyką chóralną o czymś świadczy. Muzyka chóralna wzruszała was, połączyła was, nawiązały się przyjaźnie, propagowaliście tę formę sztuki w swoim regionie. Chylę czoło przed wszystkimi, którzy przez ten czas tworzyli tę historię i przed wami, że tę tradycję kontynuujecie. Życzę wam, żebyście czerpali dużo radości ze wspólnego śpiewania, żeby dołączały do zespołu kolejne osoby i żebyście mieli jak najwięcej słuchaczy - podkreślał.
Na ręce dyrygentki i prezes „Lutni” Elżbiety Kwiecińskiej przedstawiciele pozostałych chórów wręczały kwiaty i upominki.
Tradycja trwająca od pokoleń
Zespoły biorące udział w muzycznym spotkaniu otrzymały pamiątkowe statuetki.
- Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji dzisiejszego wydarzenia. Dziękuję wiceprezes Katarzynie Zawadzie, która zadbała o stronę artystyczną, natomiast tę organizacyjną część wzięli na siebie jubilaci z panią prezes na czele. Przede wszystkim jednak dziękuję chórzystom i dyrygentom, bo bez ich systematycznej, często społecznej pracy, nie byłoby ani dzisiejszego koncertu, ani trwającej od pokoleń tradycji chóralnej południowej Wielkopolski - podkreślał Karol Marszał, czyli szef Południowowielkopolskiego Związku Chórów i Orkiestr.
Na zakończenie zespoły stworzyły jeden wielki chór i wspólnie zaśpiewały finałowy utwór.
Komentarze (0)