Strzelanina w Krakowie. Nie żyje sześć osób
Do małopolskich służb wpłynęło około 40 zgłoszeń. Pierwsze sygnały o tragicznym zdarzeniu w centrum Krakowa dotarły w sobotę (7 listopada 2026 roku), tuż po godzinie 15.00. Napastnik strzelał do przypadkowych osób, przebywających w centrum Krakowa.
Bilans zamachu jest tragiczny. Nie żyje sześć osób, a kilkanaście jest rannych. Ucierpieli między innymi dwaj policjanci. Zostali postrzeleni przez zamachowca. 24-letniego sprawcę udało się zatrzymać.
- Sprawca zdarzenia z Rynku Głównego w Krakowie jest obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej. Dementujemy informację o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy. Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji - przekazała Małopolska Policja.
Motywy działania 24-latka z Ostrowca Świętokrzyskiego na tym etapie nie są znane.
Dwudniowa żałoba narodowa
W sobotni wieczór po godz. 20.00 rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował, że głowa państwa rozpoczęła formalną procedurę ogłoszenia żałoby narodowej. Ma obowiązywać 8 i 9 listopada. Projekt rozporządzenia w tej sprawie został skierowany do prezesa Rady Ministrów.
- Niedziela i poniedziałek będą dniami żałoby narodowej. Kancelaria uzgodni, jaka będzie forma żałoby narodowej. Wszyscy będziemy przez dwa dni przeżywali wspólnie te chwile - poinformował premier Donald Tusk, podczas odprawy ze służbami w Krakowie.
Przekazał też kolejne wstrząsające informacje - w domu zamachowca odnaleziono trzy martwe osoby.
W miejscu zamieszkania mężczyzny zatrzymanego w Krakowie, odnaleziono ciała trzech osób - dwóch kobiet i mężczyzny. Na miejscu trwają czynności - potwierdziła Policja Świętokrzyska.