Mieszkańcy Krzywosądowa, a także zaporszeni goście, od dawna pokazują, że są "zgraną" społecznością i potrafią się fantastycznie bawić. Nie inaczej było w sobotę 12 września, podczas kolejnej imprezy zorganizowanej "u sołtysa" - tym razem z okazji zakończenia wakacji.
Wydarzenie przyciągnęło wielu uczestników, a parkiet nie pustoszał do rana. Spotkanie integracyjne na zakończenie lata upłynęło w wyjątkowo udanej atmosferze. Organizatorzy zadbali o obfity poczęstunek oraz oprawę muzyczną, która porwała gości do tańca.
Dużą niespodzianką wieczoru okazali się goście specjalni - uczestnicy imprezy w Krzywosądowie wykazali się ogromną kreatywnością i pojawili się w przebraniach. Na parkiecie można było spotkać m.in. tajemniczą Czarownicę oraz gości wprost z Miami, co wzbudziło spore zainteresowanie i wywołało uśmiech na twarzach zebranych.
Zarówno świetne jedzenie, jak i oprawa zabawy sprawiły, że tegoroczne pożegnanie lata u sołtysa można uznać za wyjątkowo udane.
- Dziękuję wszystkim zaangażowanym w przygotowania, a także uczestnikom. Jak zwykle zabawa była bardzo udana - podsumowuje Roman Rauhut, sołtys Krzywosądowa i Żychlina.
Komentarze (0)