Piłkarskie środowisko pogrążyło się w żałobie. Zmarł Mirosław Lis, trener przez wiele lat związany ze Stalą Pleszew, a później również z Gladiatorami Pieruszyce. Oba kluby pożegnały szkoleniowca, wspominając jego zaangażowanie w rozwój lokalnej piłki nożnej i składając kondolencje jego najbliższym.
- Przez wiele lat był częścią naszej klubowej społeczności. Swoją wiedzę, doświadczenie i pasję do piłki nożnej przekazywał kolejnym pokoleniom młodych zawodników, prowadząc drużyny młodzieżowe i seniorskie Stali. Wcześniej również występował na boisku i działał w strukturach pleszewskiego futbolu. Był człowiekiem, który pozostawił po sobie trwały ślad w historii naszego Klubu. Jego zaangażowanie w szkolenie młodych piłkarzy, poświęcony czas i wkład w rozwój lokalnej piłki zasługują na ogromne uznanie i wdzięczność - podkreślają przedstawiciele Stali Pleszew.
reklama
W 2015 roku Mirosław Lis zaangażował się również w odbudowę piłki nożnej w Pieruszycach. Objął funkcję trenera reaktywowanej wówczas drużyny Gladiatorów, pomagając klubowi ponownie zaistnieć na regionalnych boiskach.
- Był osobą, dzięki której nasz klub mógł na nowo rozpocząć swoją przygodę na boiskach regionu. Włożył w jego rozwój ogrom pracy, serca i zaangażowania. Poświęcał swój czas, energię i siły, aby budować fundamenty Gladiatorów, rozwijać młodych zawodników i tworzyć naszą piłkarską społeczność. Jego wkład w powstanie i funkcjonowanie klubu pozostanie na zawsze zapisany na kartach historii Gladiatorów Pieruszyce. Dziękujemy, Trenerze, za wszystko, co dla nas zrobiłeś. Nigdy o Tobie nie zapomnimy - mówią reprezentanci klubu z gminy Czermin.
Uroczystości pogrzebowe Mirosława Lisa odbędą się w czwartek, 12 listopada 2026 roku. Msza święta żałobna rozpocznie się o godzinie 13:00 w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Pleszewie. Po nabożeństwie trener spocznie na cmentarzu przy ulicy Kaliskiej.
reklama
Komentarze (0)