Pierwsze takie mistrzostwa Polski strażaków. Nasi ratownicy otarli się o podium

Opublikowano:
Autor:

Pierwsze takie mistrzostwa Polski strażaków. Nasi ratownicy otarli się o podium - Zdjęcie główne
Autor: KM PSP Kraków, st. ogn. Marcin Woźniak KP PSP Pleszew | Opis: Strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Pleszewie zajęli czwarte miejsce w pierwszych mistrzostwach Polski w ratownictwie medycznym strażaków PSP
Zobacz
galerię
6
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościStrażacy z Komendy Powiatowej PSP w Pleszewie zajęli czwarte miejsce w pierwszych mistrzostwach Polski w ratownictwie medycznym strażaków PSP. Reprezentująca Wielkopolskę drużyna otarła się o podium - do trzeciego miejsca zabrakło jej zaledwie czterech punktów. Trzydniowa rywalizacja odbyła się w Krakowie.
reklama

Reprezentująca Wielkopolskę drużyna Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pleszewie zajęła czwarte miejsce w pierwszych mistrzostwach Polski w ratownictwie medycznym strażaków PSP. Trzydniowa rywalizacja toczyła się w Krakowie. 

- To było wyjątkowe wydarzenie, podczas którego najlepsze zespoły ratownicze z całego kraju sprawdzały swoje umiejętności w realistycznych scenariuszach inspirowanych rzeczywistymi zdarzeniami. Mistrzostwa wymagały od zawodników nie tylko wiedzy i umiejętności praktycznych, ale również opanowania, szybkiego podejmowania decyzji, skutecznej komunikacji i współpracy zespołowej, często pod ogromną presją czasu. Czwarte miejsce to wynik, który jest powodem do dumy i potwierdza wysoki poziom przygotowania wielkopolskich strażaków w zakresie ratownictwa medycznego. Przypomnijmy, że nasza reprezentacja jest 3-krotnym mistrzem Polski w kwalifikowanej pierwszej pomocy - mówi sekc. Jan Przybylski z zespołu prasowego Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.

reklama

Premierową edycję mistrzostw wygrali gospodarze, czyli KM PSP Kraków. Na drugiej pozycji KW PSP Łódź, a na trzeciej KW PSP Toruń. Skład pleszewskiej drużyny tworzyli: st. ogn. Marcin Woźniak, asp. Mateusz Grabarek, st. ogn. Jarosław Glapa oraz st. sekc. Jakub Matjasik.

reklama
- Zabrakło nam zaledwie 4 punktów do podium, ale to był bardzo dobry czas, kolejne świetnie doświadczenie. Poziom rywalizacji był bardzo wysoki. Organizatorzy, sędziowie oraz pozoranci włożyli ogrom pracy. My również wykonaliśmy kawał doskonałej robory, lecz zawody mają to do siebie, że poza wiedzą medyczno-ratowniczą musisz wstrzelić się idealnie w klucz na karcie oceny. Koniecznie musimy poprawić się m.in. z wiedzy o ruchu drogowym - mówi Marcin Woźniak.
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo