Reklama

Korepetycje online. Jakie są plusy i minusy zdalnej nauki? [RAPORT]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: pixabay

Korepetycje online. Jakie są plusy i minusy zdalnej nauki? [RAPORT] - Zdjęcie główne

1 września dzieci wracają do szkoły, a rodzicom przybędzie obowiązków. Czy korepetycje online mogą ułatwić sprawę? | foto pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Za chwilę dzieci wrócą do szkół, a rodzicom przybędzie pracy. Zawożenie na dodatkowe lekcje, kółka zainteresowań, basen, karate itd. Dokładając do tego obowiązki domowe i zawodowe, ciężko wieczorem znaleźć siły na pomoc dzieciom w nauce - stąd popularność korepetycji. Pytanie: lepiej wybrać lekcje stacjonarne czy online? Sprawdziliśmy.

W teorii niemal wszystkie zajęcia można odbyć online. W praktyce jednak trudno sobie wyobrazić naukę pływania, treningi sportowe, czy też kółka aktorskie przed komputerem. Skupmy się zatem na korepetycjach.  

Absolwenci i studenci, byli emigranci, native speakerzy 

Szukając lekcji online, łatwo natrafimy na platformy, które specjalizują się w tego typu zajęciach. Oferują one usługi korepetytorów, których zadaniem jest podszkolenie naszych dzieci z języka polskiego, języka obcego, matematyki, a także fizyki, chemii, biologii, historii, a nawet z programowania.

Jeszcze zanim wybierzemy przedmiot, który nas interesuje, dostajemy dostęp do bazy nauczycieli, którzy proponują swoją pomoc. Na szczęście wiele z takich stron nie wymusza na nas zalogowania się, aby zobaczyć jakie doświadczenie ma korepetytor oraz ile kosztuje godzinna lekcja. Dzięki temu jeszcze przed opłaceniem lekcji możemy wybrać, czy języka angielskiego ma uczyć nasze dziecko absolwent studiów językowych czy też osoba, która wiele lat mieszkała w Wielkiej Brytanii albo taka, która stamtąd pochodzi. Wybór jest naprawdę szeroki, tak samo jak doświadczenie i wykształcenie uczących. Są to zarówno studenci, jak i absolwenci najlepszy polskich uczelni.

W większości przypadków korepetytor zamieszcza istotne wiadomości na swój temat - jaką szkołę skończył lub też, gdzie i co studiuje oraz jaki zakres materiału jest w stanie z uczniem przerobić. Zazwyczaj każdy z nauczycieli informuje również, jak liczne są jego grupy. Najczęściej deklarowana liczba uczestników to od dwóch do pięciu osób. Z opisu możemy się również dowiedzieć, jak wyglądają takie lekcje.

Przykładowa oferta pani Zuzanny, która udziela korepetycji z matematyki: "Cześć! Studiuję na PWr (Politechnice Wrocławskiej - red.) i udzielam korków z matematyki. Poniżej podrzucam Ci sposób, w jaki będziemy pracować.
- Lekcje prowadzę na interaktywnej tablicy, gdzie wspólnie pracujemy.
- Po lekcji wrzucam wszystkie materiały na dysk, który Ci udostępnię, więc nic nie zginie.
- Prowadzę lekcje różnej długości i o różnych porach dnia, więc na pewno znajdziemy wspólny termin!
- Cóż… po godzinach też nie odmówię drobnej pomocy." 

Korepetycje zdalne. W sieci nie znaczy taniej 

Uwaga! Jeżeli chcecie wybrać lekcje zdalne, ponieważ uważacie, że jest to tańsza opcja korepetycji, to... jesteście w błędzie. Owszem, wpisując w wyszukiwarkę frazę "lekcje online" wyskoczą wam oferty "indywidualne lekcje zdalne już od 15 złotych za godzinę", jednak wchodząc na daną stronę przekonacie się, że takich korepetycji po prostu nie ma albo że korepetytor z takimi stawkami nie ma już miejsca w grafiku. Ile zatem kosztuje godzinna lekcja zdalnego nauczania? Nawet 100 złotych za naukę chemii, czy fizyki. Matematyka to koszt od ok. 30 złotych wzwyż, podobnie sytuacja wygląda z językiem polskim oraz językiem angielskim (tu liczba korepetytorów jest naprawdę ogromna, więc jest szansa, że uda nam się znaleźć tańszą opcję). 

Jeżeli nie chcemy korzystać z platform oferujących korepetycje, możemy poszukać ofert lekcji zdalnych na portalach ogłoszeniowych. Musimy jednak zdać sobie sprawę, że koszt godzinnej lekcji będzie porównywalny z tymi, które oferują platformy/szkoły online.

Plusy i minusy korepetycji online 

Korepetycje online nie są więc opcją dla oszczędnych. Faktem jednak jest, że nasze dziecko uczy się w domu, przez co odchodzi nam dowożenie go na miejsce lub jego samodzielna wyprawa. Plusem lekcji online jest również możliwość umówienia spotkania w dogodnych dla ucznia godzinach. Mogą to być wczesne godziny poranne (np. przed szkołą) lub też późno popołudniowe. Niekiedy istnieje również możliwość przesuwania godzin, a nawet dnia lekcji.

Jeżeli chodzi o zajęcia stacjonarne, to musimy wiedzieć, że od kilku lat cieszą się one taką popularnością, iż zazwyczaj osoba, która je prowadzi ma na sztywno "przypisane" dni i godziny dla danego kursanta. Najczęściej decydujemy się na korepetycje z języka angielskiego, matematyki (odkąd królowa nauk wróciła na maturę, najliczniejszą grupą są licealiści) i języka polskiego. 

Pani Marta jest mamą 16-letniego Olka i 12-letniej Ali. Chłopak w ubiegłym roku szkolnym uczył się zdalnie matematyki. W tym roku rodzice znaleźli mu nauczyciela, który będzie przyjeżdżał do nich do domu.

Zdecydowaliśmy się na lekcje online, bo wydawało nam się to wygodne. Kiedy Olek poszedł do liceum, sam poprosił o dodatkowe lekcje z matematyki, żeby nie mieć zaległości na maturze. Na początku wydawało nam się, że to świetny pomysł. Nie musiał nigdzie jeździć, my mieliśmy go na "oku" i wydawało nam się, że wszystko gra. I tak było chyba tylko na początku. Potem syna wciągnęło młodzieżowe życie, wolał siedzieć na czacie z kolegami niż z korepetytorem. Kiedy jego koledzy z grupy słuchali nauczyciela i rozwiązywali z nim zadania, syn robił inne rzeczy -

opowiada pani Marta. I dodaje: 

Nie mam oczywiście pretensji na korepetytora, starannie go wybraliśmy - wiemy, że ma wiedzę. Po prostu w pewnym wieku człowiek ma inne priorytety. Dlatego już w wakacje zaczęliśmy szukać dla Olka matematyka, który będzie do nas przyjeżdżał. Mam nadzieję, że to, że będziemy mieli możliwość porozmawiania z nauczycielem twarzą w twarz, zmotywuje syna. Jeżeli chodzi o koszty, wyjdzie nas trochę drożej ze względu na fakt, że pan będzie do nas dojeżdżał. 

Pani Marta przyznaje, że inaczej było w przypadku ich córki, która sama znalazła dla siebie kurs językowy, który chce kontynuować również w nowym roku szkolnym.

Pasją Ali jest nie tylko nauka języka angielskiego, ale również poznawanie ludzi i to najlepiej z różnych stron świata. Sama znalazła sobie kurs. Prowadziła go pani z Jamajki. Córka zachwycona. Pani opowiadała o podróżach, różnych zwyczajach, no i miała akcent, którego brakowało córce u polskich nauczycieli.

Zdalne lekcje sposobem na pracę z każdego zakątka świata

Julia ma 28 lat i od blisko 12 lat prowadzi korepetycje z języka angielskiego. Na początku jeździła do domów uczniów, potem zapraszała ich do siebie. Na brak pracy nigdy nie narzekała. 

Kiedy byłam nastolatką, to moimi uczniami były głównie dzieci z podstawówki. Wiadomo, nie każdy miał zaufanie do moich umiejętności nauczania. Z czasem wyrobiłam sobie renomę, ludzie mnie polecali i tak miałam cały tydzień zaplanowany, mimo że początkowo miałam uczyć tylko w weekendy. Na studiach zaczęłam również udzielać korepetycji z języka polskiego

- mówi Julia. W pewnym momencie zdecydowała się na wyjazd do Norwegii. A, że żal jej było opuścić "swoich" kursantów, łączy się z nimi online. 

Powiem szczerze, że nigdy nie miałam dobrej opinii o zajęciach zdalnych. Uważałam, że ciężko jest przykuć uwagę ucznia, bo ten ma możliwość robienia dziesięciu innych rzeczy. Moi uczniowie przekonali mnie, że nie każdy w ten sposób pochodzi do sprawy. Oni mi płacą, więc to w ich interesie jest, aby wynieść z tych lekcji jak najwięcej. A przy dzisiejszych możliwościach taka lekcja może być naprawdę ciekawa.

Julia dodaje, że rodzice - szczególnie tych młodszych dzieci - cieszą się, iż dzięki lekcjom zdalnym nie muszą zawozić latorośli na kolejne lekcje. Tym bardziej, że aktywności pozalekcyjnych jest z roku na rok więcej. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy