Ruchliwe skrzyżowanie drogi krajowej nr 12 z ul. Ostrowską w Kościelnej Wsi (powiat pleszewski) od lat cieszyło się złą sławą. Nagminne wymuszanie pierwszeństwa oraz ignorowanie sygnalizacji świetlnej były tu codziennością. Sytuację ma radykalnie zmienić automatyczny system monitoringu RedLight, który jakiś czas temu został zainstalowany w ramach ofensywy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD).
Każda próba wjazdu na skrzyżowanie po zapaleniu się czerwonego światła jest rejestrowana przez pętle indukcyjne i kamery, a materiał trafia do systemu CANARD. Dla kierowców oznacza to potężne kary: 500 zł mandatu oraz aż 15 punktów karnych.
- Kamery działają, miejmy nadzieję, że będzie bezpieczniej - komentował tuż po zamontowaniu systemu Artur Tomczyk, radny z Kościelnej Wsi, który o poprawę bezpieczeństwa w tym miejscu zabiegał wielokrotnie.
Sekundniki dla bezpieczeństwa
Niestety pojawił się nowy problem. Kierowcy zaczęli gwałtownie i niebezpiecznie hamować tuż przed linią zatrzymania. Zdaniem Artura Tomczyka funkcjonowanie systemu, a co za tym idzie bezpieczeństwo w tym rejonie poprawiłby montaż wyświetlacza czasu.
- Wprowadzenie sekundników stanowiłoby naturalne uzupełnienie już funkcjonującego systemu monitoringu. Liczniki odliczające czas do zmiany świateł zwiększają przewidywalność dla kierowców, ograniczają ryzyko gwałtownego hamowania, które jest obecnie nagminne w obawie przed popełnieniem wykroczenia. W efekcie oba rozwiązania działają komplementarnie, wzmacniając bezpieczeństwo oraz płynność ruchu na skrzyżowaniu - proponował radny.
Jest odpowiedź GDDKiA
Sprawa trafiła na biurko zarządcy drogi. Niestety jak wynika z oficjalnej odpowiedzi poznańskiego oddziału GDDKiA montaż sekundników w Kościelnej Wsi jest technicznie niemożliwy. Powodem jest specyfika działania tutejszej sygnalizacji, która pracuje w tzw. trybie akomodacyjnym. Co to oznacza w praktyce?
- Sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 12 z ul. Ostrowską w Kościelnej Wsi jest wyposażona w akomodację, pętle indukcyjne umieszczone w jezdni dla pojazdów oraz przyciski sensorowe dla pieszych. Sygnalizacja pracuje w trybie akomodacyjnym, czasy sygnałów zielonych są zależne od ilości pojazdów zgłaszających się na wlotach i pieszych na przejściach dla pieszych. Informujemy, że nie jest możliwa instalacja wyświetlaczy czasu na sygnalizacjach świetlnych z akomodacją. Nie jest możliwe określenie pozostałego czasu trwania sygnału zielonego lub czerwonego ponieważ są one zmienne - czytamy w odpowiedzi GDDKiA w Poznaniu.
W związku z powyższym nie ma możliwości zainstalowania wyświetlaczy czasu.
- Jednocześnie jesteśmy przekonani, że system kamer rejestrujących przejazd na czerwonym świetle skutecznie skłoni kierowców do przestrzegania prawa, co spowoduje poprawę bezpieczeństwa ruchu na skrzyżowaniu - informuje zarządca drogi.
Komentarze (0)