„Wypalać gorącym żelazem” nieuczciwe praktyki. Za nami wspólne Forum Rolnicze w Marszewie

Opublikowano:
Autor:

„Wypalać gorącym żelazem” nieuczciwe praktyki.  Za nami wspólne Forum Rolnicze w Marszewie - Zdjęcie główne
Opis: Wielkopolskie Forum Rolnicze powiatu pleszewskiego i kaliskiego w tym roku odbyło się w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Ustawicznego w Marszewie
Zobacz
galerię
60
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWzmocnienie pozycji rynkowej polskich producentów żywności było tematem przewodnim Wielkopolskiego Forum Rolniczego, które odbyło się w Marszewie. Spotkanie, skierowane do rolników z powiatów pleszewskiego i kaliskiego, przyciągnęło gospodarzy, samorządowców oraz ekspertów z branży.
reklama

Wydarzenie zorganizowano w ramach XIX edycji cyklu spotkań informacyjno-szkoleniowych, zainicjowanego przez Wielkopolską Izbę Rolniczą. Tegoroczne forum w Marszewie było szczególną okazją dla producentów rolnych z terenu Miasta i Gminy Pleszew do bezpośredniej wymiany doświadczeń oraz dyskusji nad najbardziej palącymi problemami współczesnej wsi.

Głównym punktem programu były debaty dotyczące mechanizmów wzmacniających pozycję rolników na trudnym obecnie rynku. Spotkanie stanowiło tradycyjną już platformę dialogu, łączącą środowisko rolnicze z przedstawicielami instytucji okołorolniczych. 

Wzmocnienie pozycji rynkowej

Wiodącym tematem było wzmocnienie pozycji rynkowej polskich producentów rolnych poprzez rozwój i integrację w ramach organizacji oraz grup producenckich.

reklama

- Jeśli sami nie zaproponujemy konkretnych rozwiązań, jak uporządkować rynki, nikt tego za nas nie zrobi - alarmował Mieczysław Łuczak, prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej, podczas swojego wsytąpienia w Marszewie. 

Według prezesa WIR, rok 2025 był czasem walki nie tylko z niekorzystną aurą, ale przede wszystkim z bezlitosnymi mechanizmami rynkowymi.

 - W całym łańcuchu dostaw - od przysłowiowego pola do stołu konsumenta - najsłabszym ogniwem od lat pozostaje nistety producent rolny. Teraz już wszyscy jesteśmy świadomi, iż produkcja żywności niestety bardzo nam się globalizuje i ten pojedynczy producent rolny będąc najsłabszym ogniwem zawsze przegrywa, jeśli chodzi o kontakty biznesowe z poszczególnymi podmiotami produkującymi - wskazywał prezes izby. 

reklama

Wskazywał również na zagrożenia płynące z niekontrolowanego napływu żywności spoza Polski oraz umów handlowych Unii Europejskiej z krajami Ameryki Południowej.

-  W minionych miesiącach bardzo dużo emocji budziło podpisanie przez Komisję Europejską z krajami Ameryki Południowej umowy handlowej, ale przecież mamy świadomość, iż takich umów handlowych pomiędzy Unią Europejską a światowymi graczami, jeśli chodzi o produkcję żywności jest jeszcze wiele, dlatego też uważamy, iż to jest też główna przyczyna zawirowania na rynku rolnym - ocenił. 

„Wypalać gorącym żelazem” nieuczciwe praktyki

Podczas swojegow sytąpienia zwrócił też uwagę na problem patriotyzmu konsumenckiego i rzetelnego oznaczania kraju pochodzenia produktów. Przywołał skandaliczne przykłady z sieci supermarketów, gdzie zagraniczne produkty (np. szynka hiszpańska) były oznaczane polską flagą.

reklama

 - Tego typu procedur, tego typu przypadki powinny być wypalane przysłowiowym "gorącym żelazem". Bardzo ważne jest  budowanie świadomości konsumenckiej, patriotyzmu naszego -Wielkopolskiego, lokalnego, ale też jako samorząd rolniczy, jako izby rolnicze zwracamy uwagę na to uwagę, żeby w sposób czytelny oznaczać kraj pochodzenia żywności – mówił stanowczo.

Podsumowując miniony rok, przypomniał sukces wielkopolskiego programu walki z suszą, zaznaczając jednak, że o ile z nauką i techniką można wygrać, o tyle z ekonomią bez wsparcia systemowego będzie trudno.

 - Rolnik dostaje dziś zaledwie ułamek kwoty, którą konsument zostawia w sklepie. Musimy integrować się w grupy producentów, by budować silniejszą pozycję negocjacyjną i własną infrastrukturę logistyczną – oświadczył Mieczysław Łuczak.

reklama

Integracja i wsparcie dla rolników

Wielkopolska Izba Rolnicza  - jak zapowiedział Mieczysław Łuczak - zamierza stawiać na ofensywne działania, które mają realnie wzmocnić pozycję rolnika w starciu z rynkowymi gigantami. Kluczowym elementem tej strategii jest integracja producentów rolnych oraz wejście w bezpośredni dialog z sieciami handlowymi, począwszy od tych operujących na terenie Wielkopolski.

Zapowiedział, że izba chce negocjować pierwszeństwo dla lokalnych i regionalnych produktów na sklepowych półkach, tak aby importowana żywność była jedynie uzupełnieniem, a nie konkurencją dla polskiego gospodarza. 

Izba deklaruje przy tym walkę o uproszczenie przepisów i odbiurokratyzowanie rolnictwa, tak aby rolnicy mogli skupić się na produkcji, a nie na wypełnianiu ton dokumentów. 

Wnioski, bioasekuracja i gospodarka łowiecka 

Spotkanie było także okazją do przekazania informacji na temat naborów wniosków, które mają odbyć się w 2026 roku oraz możliwości pozyskania nieruchomości z Zasobu Własności Rolnych Skarbu Państwa. W programie znalazł się również blok poświęcony chorobom zakaźnym zwierząt oraz zasadom bioasekuracji oraz zagadnieniom związanym z gospodarką łowiecką oraz gospodarką wodną.

Patronat nad tegorocznym cyklem spotkań w ramach WFR 2026 objęli: Stefan Krajewski - Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Agata Sobczyk – Wojewoda Wielkopolska oraz Marek Woźniak – Marszałek Województwa Wielkopolskiego.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo