Do Dobrzycy zjechały unikatowe samochody oraz motocykle, które na co dzień "spędzają" czas w prywatnych kolekcjach i garażach. Rajd leśnymi traktami i lokalnymi drogami stał się okazją do podziwiania maszyn z duszą w ich naturalnym żywiole. Meta tegorocznej edycji wydarzenia została wyznaczona na urokliwym terenie Ośrodka Kultury Leśnej w Gołuchowie.
W rajdzie udział wzięło ponad 80 załóg samochodowych oraz kilka motocykli. Najstarsze auto pochodziło z 1930 r., najmłodsze z 2001.
Trasa została zaplanowana tak, aby zaprezentować dawne majątki ziemskie i rezydencje tworzące tożsamość południowej Wielkopolski.
Największe emocje wzbudzały wyznaczone postoje, w tym m.in. na pleszewskim Rynku, podczas których publiczność mogła z bliska przyjrzeć się detalom konstrukcyjnym i porozmawiać z kolekcjonerami. Wydarzenie przyciągnęło zarówno doświadczonych ubiegłorocznych zwycięzców, jak i debiutantów doceniających unikalną atmosferę imprezy.
Uczestnicy tegorocznego rajdu zgodnie podkreślali, że połączenie turystyki z pasją do klasycznych pojazdów stworzyło wyjątkowy klimat. Rozmowy o mechanice, wymiana doświadczeń i entuzjazm widzów sprawiły, że impreza na stałe wpisała się w kalendarz najważniejszych wydarzeń motoryzacyjnych w regionie.
Komentarze (0)