Turów za mocny dla Kosza. Pleszewianie oddali fotel lidera [ZDJĘCIA]

Opublikowano:
Autor:

Turów za mocny dla Kosza. Pleszewianie oddali fotel lidera [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Piotr Hain
Zobacz
galerię
33
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportKosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew po raz pierwszy w tym sezonie musiał przełknąć gorycz porażki. W starciu z PGE GiEK Turowem Zgorzelec gospodarze nie znaleźli sposobu na rywali, przegrywając aż 69:95. Efekt? Pleszewianie stracili pozycję lidera II ligi na rzecz zespołu ze Zgorzelca.
reklama

Turów Zgorzelec to rywal, który wyjątkowo nie leży pleszewskim koszykarzom. W pięciu z sześciu poprzednich konfrontacji górą byli właśnie zawodnicy ze Zgorzelca. Choć tym razem to Kosz przystępował do spotkania jako lider rozgrywek, goście przyjechali do hali przy ulicy Szkolnej w roli faworyta. Sobotni wieczór potwierdził te przewidywania, a rozmiary porażki gospodarzy okazały się bardzo dotkliwe.

Od pierwszych minut na trybunach panowała atmosfera prawdziwego koszykarskiego święta. Kibice obu drużyn głośno dopingowali swoje zespoły, a zawodnikom nie brakowało determinacji. Pierwsze punkty zdobył Damian Szczepanik. Niestety, było to jedyne prowadzenie Pleszewian w całym spotkaniu. Turów szybko odpowiedział celnym rzutem za trzy punkty, a w siódmej minucie prowadził już 19:9. Kosz poderwał się do walki i zmniejszył straty do zaledwie trzech punktów (19:22), ale rywale szybko odzyskali kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie.

reklama

Goście bezlitośnie wykorzystywali luki w defensywie gospodarzy, regularnie zdobywając punkty spod kosza. Sami natomiast skutecznie utrudniali Pleszewianom konstruowanie akcji, którzy mieli spory problem z oddaniem celnych rzutów.

Po przerwie sytuacja gospodarzy jeszcze się pogorszyła. Skuteczność rzutowa z gry Kosza wynosiła nieco ponad 33 procent, rzuty wolne też nie były jego mocną stroną i przyjezdni coraz wyraźniej zaznaczali swoją przewagę. W 35. minucie prowadzili już różnicą 26 punktów i właśnie taką przewagą zakończyło się spotkanie.

Jednym z bohaterów Turowa był Marcin Dymała, były zawodnik Stali Ostrów Wielkopolski, który okazał się MVP meczu. Bardzo dobrze zaprezentował się również Mikołaj Styczeń, który popisał się stuprocentową skutecznością rzutową.

Porażka 69:95 oznacza dla Kosza nie tylko pierwszą przegraną w sezonie, ale również utratę fotela lidera II ligi. Pleszewianie musieli uznać wyższość zespołu ze Zgorzelca, który po zwycięstwie przejął pierwsze miejsce w tabeli.

reklama

KOSZ CIEPŁOMAX KOMPAKTOWY PLESZEW – PGE GiEK TURÓW ZGORZELEC 69:95

KWARTY

19:24, 17:24, 13:17, 20:30

PUNKTY

Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew: Damian Szczepanik – 21 (1), Amenofis Michell – 13 (3), Szymon Soszyński – 12 (2), Krzysztof Rozpędowski – 12 (4), Patryk Marek – 3 (1), Kamil Nawrot – 3, Bartosz Rachwalski – 3, Mikołaj Spała – 2, Paweł Nowicki – 0, Joshua Ashaoulu – 0

Najwięcej punktów dla Turowa: Hubert Pabian – 17 (2), Marcin Dymała – 16 (2), Mikołaj Styczeń – 13 (1)

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo