Koło Gospodyń Wiejskich w Kucharach to organizacja z bogatą historią, która od ponad sześciu dekad łączy pokolenia, aktywizuje lokalną społeczność i jest wizytówką gminy Gołuchów. Podczas uroczystych obchodów 65-lecia Koła Gospodyń Wiejskich w Kucharach wspominano dotychczasowe osiągnięcia oraz dziękowano osobom, które przez dekady budowały tę organizację.
Pracują, integrują i pomagają
Dziś koło zrzesza 40 aktywnych członków (25 pań i 15 panów), stanowiąc jeden z filarów lokalnego życia społecznego, a na jego czele stoi Zofia Matuszak.
- Cieszymy się, że nasza organizacja doczekała się tak wspaniałego jubileuszu. Jesteśmy dumne, że to właśnie my, obecne pokolenie, możemy kultywować tradycję naszych przodków. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że spoczywa na nas ogromny obowiązek przekazywania tych wartości młodszym pokoleniom - podkreślała w swoim wystąpieniu przewodnicząca KGW w Kucharach, Zofia Matuszak.
Działalność Koła to niezwykły wachlarz inicjatyw: od udziału w konkursach kulinarnych (takich jak Bitwa Regionów w Dobrzycy czy przeglądy potraw wielkanocnych w Marszewie) oraz współtworzenia lokalnej książki kucharskiej, po dbałość o estetykę wsi i salę wiejską. Członkowie KGW chętnie włączają się również w akcje charytatywne - m.in. wspierając dawców szpiku, zbiórki dla dzieci czy niosąc pomoc powodzianom z Kotliny Kłodzkiej.
Doskonale układa się także ich współpraca z Ochotniczą Strażą Pożarną, sołectwem oraz lokalnymi stowarzyszeniami, co przekłada się na udaną organizację m.in. Dnia Dziecka czy zlotu motocykli i traktorów w Kucharach.
- To jubileuszowe święto świadczy o tym, że wszystko, co zostało wypracowane przez przeszłe pokolenia, nie uległo zapomnieniu. To, co robimy, jest dobre, potrzebne naszej społeczności i dodaje nam sił oraz motywacji do dalszej pracy - podsumowała przewodnicząca.
Obok wytężonej pracy społecznej członkowie Koła znajdują również czas na integrację, pielęgnując tradycję wspólnych spotkań wigilijnych, Dnia Kobiet czy krajoznawczych wyjazdów.
Podziękowania
Żaden sukces nie byłby możliwy bez lidera z prawdziwego zdarzenia, a taką osobą bez wątpienia jest przewodnicząca KGW Kuchary - Zofia Matuszak.Niezwykle wzruszającym momentem jubileuszu były podziękowania złożone jej przez członków koła, którzy w ciepłych i dowcipnych słowach podsumowali jej ogromne zaangażowanie, setki wyjeżdżonych kilometrów oraz poświęcony czas.
- Pani Zosiu, chcemy, żebyś dzisiaj wiedziała, że twoja praca ma znaczenie i naprawdę ją doceniamy. Dziękujemy za twoją wytrwałość, siłę i troskę o nas wszystkich. Życzymy ci przede wszystkim zdrowia, spokoju i czasu dla siebie - pamiętaj, że nawet najlepsza przewodnicząca musi czasem wyłączyć telefon, wypić spokojnie kawę i odpocząć - podkreślali członkowie KGW w Kucharach.
Jubileusz był też doskonałą okazją do wyrażenia wdzięczności paniom, które przez lata tworzyły historię organizacji. Za wieloletnią pracę, trud i poświęcenie pamiątkowe wyróżnienia otrzymały: Krystyna Walczak, Maria Baranowska, Barbara Balcer oraz Halina Gałczyńska.
Życzenia i kwiaty
Wśród zaproszonych gości nie zabrakło samorządowców, radnych, przedstawicieli BS w Pleszewie, strażaków, zaprzyjaźnionych organizacji i instytucji, a także sponsorów. Z paniami z KGW Kuchary świętowały też koleżanki z kół z całej gminy.
- Minęło 65 lat, pokolenia się zmieniły, a Wy dalej kultywujecie tę cudowną tradycję i dbacie o swoją miejscowość. Z tej okazji chciałbym wam bardzo serdecznie podziękować i pogratulować. Dziękuję za ten trud i pracę, którą wkładacie, oraz za to, że promujecie nie tylko Kuchary, ale i naszą całą gminę, biorąc udział w różnych konkursach i uroczystościach. Za to wszystko chcieliśmy wam serdecznie podziękować. Przede wszystkim chcielibyśmy życzyć wam dużo, dużo zdrowia oraz wiele siły i energii na dalsze jubileusze i nie tylko - mówił wójt Gołuchowa, Tomasz Pawlak.
Na ogromne zaangażowanie Koła w życie lokalnej społeczności oraz niezastąpioną rolę, jaką pełni ono przy organizacji kluczowych wydarzeń w regionie uwagę zwracał też wicestarosta Marek Zdunek.
- Działalność Koła jest niezwykle ważna. Jak wspomniała pani przewodnicząca, to piękna praca, która integruje całą waszą miejscowość. Życzę wam, najdroższe panie i drodzy panowie, aby spełniały się wasze plany oraz zamierzenia, i aby w waszym życiu było jak najwięcej słonecznych dni. A kiedy - jak każdemu w życiu - zdarzą się te trudniejsze chwile, życzę wam, aby szybko mijały oraz abyście w takich momentach zawsze mieli obok siebie ludzi, na których możecie liczyć. Raz jeszcze gratuluję wam tego wszystkiego, czego do tej pory wspólnie dokonaliście, i życzę wam kolejnych wspaniałych jubileuszy - podkreślał Marek Zdunek.
Na koniec odbyła się biesiada taneczna. Nikogo nie trzeba było specjalnie namawiać do wspólnej zabawy. Parkiet sali w Kucharach bardzo szybko zapełnił się wirującymi parami. Członkinie i zaproszeni goście bawili się do białego rana.
Komentarze (0)