Absolutny ogień na deskorolce! Depreszyn Seszyn przyciągnął pasjonatów z całej Polski

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Absolutny ogień na deskorolce! Depreszyn Seszyn przyciągnął pasjonatów z całej Polski - Zdjęcie główne
Autor: Roman Kazimierz Urbaniak | Opis: Zawodnicy wykazywali się umiejętnościami w licznych konkursach
Zobacz
galerię
96
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPogoda zmusiła organizatorów Depreszyn Seszyn do zmiany planów. Wszystkie atrakcje skumulowano w jeden dzień, a uczestnicy zapewnili publiczności widowiskowe przejazdy, efektowne triki i mnóstwo emocji.
reklama

Pogoda nieco pokrzyżowała plany organizatorom wielkiego święta deskorolki, czyli Depreszyn Seszyn. Ze względu na burze i opady piątkowa część programu została przeniesiona na sobotę. Tym samym wszystkie atrakcje zostały skumulowane w jeden dzień, dzięki czemu uczestnicy i publiczność mogli liczyć na wyjątkowo intensywną dawkę sportowych emocji i atrakcji. Przez cały dzień nie brakowało widowiskowych przejazdów, efektownych skoków i technicznych trików, które wzbudzały ogromny entuzjazm zgromadzonej widowni. Każdy udany przejazd nagradzany był gromkimi brawami, a atmosfera sprzyjała zarówno sportowej rywalizacji, jak i wspólnej zabawie.

- To był absolutny ogień! Cały program ściśnięty w jeden dzień dał potężną dawkę energii - informuje Zajezdnia Kultury, czyli jeden ze współorganizatorów przedsięwzięcia.

reklama
Rozwiń

Do naszego miasta przyjechali miłośnicy deskorolki z różnych zakątków Polski, którzy wykazywali się umiejętnościami w licznych konkursach. A w nich liczyła się przede wszystkim technika, kreatywność i odwaga! W programie znalazły się konkurencje Best Trick, zarówno na sekcji street, jak i fly. Nie zabrakło tajemniczego Secret Challenge oraz pełnego adrenaliny Wyścigu Szaleńców. Widowiskowe ewolucje publiczność mogła także podziwiać na torowisku przy Zajezdni Kultury.  

Depreszyn Seszyn to jednak znacznie więcej niż zawody sportowe. Od początku istnienia wydarzenie łączy deskorolkę z kulturą uliczną, muzyką i sztuką, tworząc przestrzeń do spotkań ludzi o podobnych pasjach. Tym razem swoje prace prezentowali Emil Dera i Jakub Skorupski. Tradycją imprezy jest graffiti jam, podczas którego artyści po raz kolejny malowali unikalne graffiti na pociągu.

reklama

Organizatorami wydarzenia byli: UMiG Pleszew, Zajezdnia Kultury Pleszew, Spółka Sport i Mateusz „Kaszkiet” Kałużny - instruktor, miłośnik deskorolki i pomysłodawca przedsięwzięcia.

reklama

 

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo