Kolejne niebezpieczne zdarzenie na drogach powiatu pleszewskiego. W czwartek, 17 września 2026 roku, około godziny 16:30 pleszewscy strażacy otrzymali zgłoszenie o wypadku w miejscowości Kajew w gminie Gołuchów. Na miejsce zadyspononowano po 2 zastępy z JRG Pleszew oraz OSP Gołuchów.
- Po dotarciu, strażacy zastali samochód osobowy, który uderzył w drzewo. Natychmiast zabepieczli teren prowadzonych działań. Kierowca opuścił pojazd jeszcze przed przybyciem służb i nie wymagał pomocy medycznej - opowiada kpt. Artur Burchacki z zespołu prasowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pleszewie.
Patrząc na uszkodzenia samochodu, kierowca może mówić o dużym szczęściu.
Na czas prowadzonych działań droga powiatowa była zablokowana. Na miejscu zjawił się również patrol policji. Mundurowi ustalają przyczyny i okoliczności zdarzenia.
Nieszczęśliwy wtorek
To kolejne zdarzenie drogowe, do którego w ostatnich dniach doszło w powiecie pleszewskim. 15 września na trasie Marszew - Broniszewice samochód wypadł z drogi. Pojazd uderzył w drzewo, odbił się od niego i uderzył w kolejne drzewo. Kilka godziń później w Dobrzycy 50-letni kierowca Dodge'a podczas skrętu w lewo zderzył się z Toyotą, którą kierująca w tym czasie wyprzedzała jego auto. Więcej o wtorkowym wypadku i kolizji pisaliśmy TUTAJ i TUTAJ.
Komentarze (0)