Do służb ratunkowych zgłoszenie o dramatycznym zdarzeniu wpłynęło 30 lipca o godzinie 22:06. Z informacji wynikało, że na ul. Krotoszyńskiej w Rozdrażewie doszło do groźnego zderzenia osobowego forda z ciągnikiem marki Ursus, który ciągnął dwie przyczepy.
Włączenie się do ruchu i zderzenie
Do tragedii doszło na prostym odcinku drogi. Z ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy wynika, że 33-letni kierowca Ursusa wyjeżdżał z pola uprawnego i włączał się do ruchu, zamierzając skręcić w prawo w stronę Henrykowa.
- W tym samym czasie drogą od strony miejscowości Henryków poruszał się samochodem osobowym marki Ford 36-letni mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego, który najechał na lewy bok przyczepy ciągniętej przez ciągnik rolniczy - przekazuje podkom. Piotr Szczepaniak, oficer prasowy KPP w Krotoszynie.
Samochód wpadł do rowu. Kierowca zmarł
Osobowe auto po uderzeniu w bok przyczepy straciło przyczepność i wpadło do przydrożnego rowu. Zniszczenia pojazdu były bardzo duże. Mimo udzielania pomocy poszkodowanemu 36-latkowi - mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia. Obydwoje uczestników zdarzenia to mieszkańcy powiatu krotoszyńskiego.
Dokładną przyczynę i okoliczności, które doprowadziły do tej tragedii, wyjaśni śledztwo prowadzone przez Komendę Powiatową Policji w Krotoszynie pod nadzorem prokuratury.
Komentarze (0)