Czermińscy radni jednogłośnie udzielili absolutorium wójtowi Sławomirowi Spychajowi. Ani komisja rewizyjna, ani Regionalna Izba Obrachunkowa nie miała żadnych uwag co do wykonania budżetu za 2010 rok. Pytanie dotyczące opinii RIO miał tylko rajca Krzysztof Walendowski. Był zdziwiony tym, że RIO nie wytknęła gminie, że ma aż tak duże zadłużenie. Na 12.954.0870 zł dochodów, zadłużenie wynosi 9.070.729 zł. – To jest ciekawe, bo jest nacisk, żeby nie przekroczyć progu zadłużenia. (…) Coś jest nie tak! – stwierdził Krzysztof Walendowski.
Z wyjaśnieniami pospieszył skarbik gminy Jarosław Kowalski. – Ustawa o finansach publiczny, w jednym z artykułów mówi, że ten kredyt, który jest zaciągnięty jako wkład własny w związku z realizacją zadań z funduszy Unii Europejskiej, to jego nie zalicza się do zadłużenia, ponieważ te wydatki będą refundowane – tłumaczył skarbnik.
(abi)