Przez lata pomagała innym, dziś walczy o zdrowie. Mieszkanka naszego powiatu potrzebuje pomocy

Opublikowano:
Autor:

Przez lata pomagała innym, dziś walczy o zdrowie. Mieszkanka naszego powiatu potrzebuje pomocy - Zdjęcie główne
Autor: archiwum prywatne/zrzutka.pl
Zobacz
galerię
3
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPani Danuta ma 64 lata, za sobą wygraną walkę z rakiem tarczycy, wycieńczającą operację trzustki oraz ciężką sepsę. Nie zamierza się jednak poddawać. Aby mogła kontynuować cotygodniową chemioterapię i skorzystać z szansy na innowacyjne leczenie, jej rodzina uruchomiła zbiórkę. Każda wpłata i udostępnienie są na wagę złota.
reklama
reklama

 

Są w życiu chwile, kiedy człowiek przestaje pytać „dlaczego?”, a zaczyna pytać: „Co możemy jeszcze zrobić?”. Dzisiaj w tym miejscu znalazła się rodzina 64-letniej mieszkanki Dobrzycy.

Pani Danuta przez dekady pracowała w oświacie, oddając serce dzieciom. Zawsze można było na niej polegać. Dziś to ona potrzebuje wsparcia, by móc dalej walczyć o swoje życie.

Ogromna wola życia

Niestety, to nie jest pierwsza batalia pani Danuty z chorobą onkologiczną. W 2007 roku przeszła udaną operację nowotworu złośliwego tarczycy i przez kolejne lata cieszyła się codziennością u boku najbliższych. Po latach spokoju przyszła jednak kolejna diagnoza - rak złośliwy trzustki.

Od 2024 roku jest w stałym leczeniu chemioterapią. W kwietniu 2025 roku przeszła skomplikowaną operację, podczas której usunięto część trzustki, śledzionę oraz wykonano resekcję żołądka. Gdy wydawało się, że najgorsze za nią, doszło do ciężkich powikłań i sepsy. Choć sytuacja była krytyczna, pani Danuta wykazała się ogromną wolą życia. Wygrała tę walkę i wróciła do domu.

reklama

Leczenie trwa 

Obecnie 64-latka co tydzień przyjmuje chemioterapię. Lekarze prowadzą również konsultacje pod kątem zakwalifikowania jej do nowatorskiej metody leczenia IREC. Terapia ta wiąże się jednak z ogromnymi kosztami.

- Nie wiemy jeszcze, czy mama zostanie zakwalifikowana do leczenia IREC, ale nie chcemy, aby pieniądze stały się przeszkodą, gdy lekarze dadzą nam zielone światło. Chcemy być przygotowani i reagować natychmiast - podkreślają bliscy pani Danuty.

Zebrane środki zostaną przeznaczone na dalszą chemioterapię i leczenie onkologiczne, specjalistyczne leki, badania oraz konsultacje medyczne, dojazdy do placówek medycznych,
ewentualną terapię IREC po kwalifikacji lekarskiej. LINK DO ZBIÓRKI ZNAJDZIECIE TUTAJ. 

reklama

"Nie prosimy o cud, prosimy o szansę"

Dla rodziny pani Danuty zebranie 90 tysięcy złotych to wyzwanie ponad ich siły, dlatego apelują o pomoc do wszystkich ludzi o dobrych sercach.

- Nie chcemy kiedyś zastanawiać się, czy mogliśmy zrobić coś więcej. Chcemy mieć pewność, że wykorzystaliśmy każdą szansę. Każda wpłata  -10, 20 czy 50 zł - ma ogromne znaczenie. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, prosimy o udostępnienie zbiórki. Jedno kliknięcie może sprawić, że apel dotrze do kogoś, kto będzie mógł pomóc - proszą bliscy.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo